Czy „The Toffees” mogą zatrzymać Aguero?


Słabo spisujący się w lidze Everton przyjeżdża w sobotę na Etihad Stadium, na mecz z obecnym mistrzem Anglii. Szansę podopiecznych Roberto Martineza nie są zbyt duże. Podstawowym zadaniem będzie oczywiście zatrzymanie Sergio „Kuna” Aguero.

Manchester City 1.48, remis 4.70, Everton 6.50 – godz. 18.30
„Citizens” są w znakomitej formie, a nieoceniona w tym zasługa wspomnianego argentyńskiego supersnajpera. W wygranym 3:2 meczu z Bayernem on sam ustrzelił hat-tricka. Później w meczu z Southamptonem (3:0) zaliczył dwa kluczowe podania przy bramkach kolegów. W tygodniu „Obywatele” ograli na Stadium of Light Sunderland (4:1), a Aguero popisał się dwoma bramkami i asystą. Czego chcieć więcej? Jeśli dziś „Kun” strzeli jako pierwszy trafimy kurs 3.75.

Oczywiście kibice z błękitnej części Manchesteru oczekują udanego pościgu za Chelsea, która na początku sezonu wyrobiła sobie sporą przewagę i wciąż jest niepokonana w lidze! Jej przewaga nad ekipą Manuela Pellegriniego wynosi 6 punktów. O 18.30, kiedy rozpoczynać się będzie mecz na Etihad, wynosić może już nawet, a to dlatego, że Chelsea rozgrywa swój mecz już o 13.45, a jej rywalem będzie Newcastle. Wprawdzie „Sroki” grają ostatnio dobrze i skutecznie, to jednak dziś „pewniakiem” jest zwycięstwo ekipy Jose Mourinho. Tak więc Manchester City jeśli nie chce znów oddalić się od pozycji lidera, musi zwyciężyć. Wygrana gospodarzy różnicą co najmniej dwóch bramek to kurs 2.23.

Podopieczni Roberta Martineza pałętają się w środku stawki i choć niepowodzenia po części odbijają sobie dobrą postawą w Lidze Europy, to jednak kibice z Goodison Park nie wyobrażają sobie, że ich ulubieńcy znów nie zajmą miejsca w szerokiej czołówce. Tymczasem Everton z bilansem 4 zwycięstw, 6 remisów i 4 porażek plasuje się na 11. pozycji. W minioną środę „The Toffees” raptem zremisowali z Hull City, sprawiając kolejny zawód swoim sympatykom. Z kim się przełamywać jeśli nie z najlepszymi? – można by zapytać. Podwójna szansa na gości w dzisiejszym meczu to kurs 2.75.

Ponad rok temu na Etihad Stadum Manchester City pokonał Everton 3:1. W rewanżu znów lepsi byli gracze Manuela Pellegriniego (3:2). Tamten majowy mecz znacznie przybliżył „Citizens” do mistrzowskiej koronacji. W obu tych spotkaniach bramki dla Evertonu strzelał Belg Romelu Lukaku, który również w tym sezonie w miarę regularnie wpisuje się na listę strzelców. Właśnie od formy silnego czarnoskórego napastnika zależy wiele jeśli chodzi o dzisiejszy mecz. O tym, że z atletycznie zbudowanymi stoperami Manchesteru City da się powalczyć przekonał wszystkich Robert Lewandowski w niedawnym meczu Champions League. Czy Lukaku pójdzie w ślady „Lewego” i pokona Joe Harta? Kurs na takie zdarzenie wynosi 3.45.

Bonus startowy Unibetu 123 PLN.