Derby o fotel lidera


Już dawno derby Manchesteru nie miały aż tak ogromnej stawki. Poza standardowymi zyskami ze zwycięstwa, takimi jak prestiż pokonania lokalnego rywala, dziś przy okazji można ugrać fotel lidera. Gościom z Etihad Stadium wystarczy remis. „Czerwone Diabły” potrzebują okazałego zwycięstwa by wyprzedzić Arsenal. Tak czy owak – przed nami mecz przez duże „M”. I nie będzie to M jak Miłość.

Manchester United 2.62, remis 3.50, Manchester City 2.80 – godz. 15.05
Dwa ostatnie sezony to udręka dla fanów United, którzy musieli znosić wyższość lokalnego rywala. Wydaje się jednak, że pod wodzą Louisa Van Gaala i przy udziale sporych pieniędzy wydawanych na transfery, „Czerwone Diabły” wracają do ścisłej czołówki ligi. W tym sezonie United przez jedną ligową kolejkę byli nawet liderem w stawce Premier League, ale porażka 0:3 z Arsenalem brutalnie sprowadziła zespół z Old Trafford na ziemię. Teraz kibice ManU chcą uniknąć kolejnego bolesnego zderzenia z rzeczywistością, zwłaszcza że w ostatnich sezonach „Citizens” potrafili być bardzo niewygodnym rywalem, aplikującym przykładowo sześć goli. Over 2,5 gola gości to dziś kurs 5.60.

Promocja „Bezpieczne 90+”

„Obywatelom” nie będzie łatwo o taki dorobek bramkowy. W ich szeregach zabraknie kilku podstawowych zawodników, a wśród nich nie sposób nie wspomnieć o dwóch – Sergio Aguero i Davidzie Silvie. Argentyńczyk i Hiszpan to wszystko co najlepsze w repertuarze ofensywnym Manchesteru City. Obaj są jednak kontuzjowani i trener Manuel Pellegrini będzie musiał poradzić sobie bez swoich liderów. Pod ich nieobecność ciężar kreowania gry spadnie na graczy takich Kevin De Bruyne, Raheem Sterling, Wilfried Bony czy Yaya Toure. Też nieźle! Gol tego ostatniego wyceniany jest na 4.70.

W tygodniu „Citizens” wygrali ważny mecz w Lidze Mistrzów z FC Sevillą. Gola na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie gry zdobył De Bruyne, który nie potrzebował wiele czasu by zaaklimatyzować się w nowym zespole i stać się czołową postacią drużyny. „Czerwone Diabły” w środowy wieczór zaledwie zremisowały z CSKA Moskwa, co traktować należy bardziej w kategoriach straty dwóch punktów niż zysku jednego. Ostatnia forma w lidze i pucharach kazałaby faworyta upatrywać w drużynie gości. To jednak tylko akademickie rozważania. Kurs na remis lub wygraną „Obywateli” wynosi 1.56.

Spotkanie zapowiadaliśmy także na stronie głównej

Derby Manchesteru od czasów ekspansji City za pieniądze szejków zyskały na swojej wartości i piłkarskiej jakości. To już nie tylko prestiż lokalnej rywalizacji, w której jeden zespół od lat triumfuje. To już zupełnie inny wymiar sportowej rywalizacji. W ostatnich sezonach w derbach Manchesteru oglądaliśmy widowiska absolutnie doskonałe, a wypada przypomnieć chociażby fantastyczną bramkę Wayne’a Rooneya z przewrotki na wagę zwycięstwa, czy pogrom 6:1 zafundowany „Czerwonym Diabłom” przez „Obywateli”.