Everton ma się czego bać


W niedzielę na stadion Goodison Park przyjeżdża Manchester City. Dwa pierwsze mecze „Citizens” pokazały ogromną siłę tej drużyny. Czy kolejną ofiara podopiecznych Manuela Pellegriniego będą zawodnicy Evertonu?

Everton 4.90, remis 4.00, Manchester City 1.74 – godz. 17.00
W pierwszej kolejce wicemistrzowie Anglii 3:0 pokonali West Bromwich Albion. O ile wtedy można było mieć wątpliwości czy to tylko efekt słabego przeciwnika, o tyle wygrana w dokładnie takim samym stosunku z Chelsea, rozwiała spekulacje. To Manchester City jest świetnie przygotowany do sezonu i pręży muskuły niczym kulturysta. Znów w optymalnej formie są filary zespołu – Vincent Kompany, Yaya Toure i David Silva. Bardzo aktywny w spotkaniu z Chelsea był także Sergio Aguero – autor pierwszego gola. Król strzelców sezonu 14/15 ma jednak na pewno spore rezerwy, bowiem przy lepszej skuteczności, ustrzeliłby przeciwko „The Blues” hat-tricka. Kurs na to, że to właśnie „Kun” rozpocznie strzelanie na Goodison Park wynosi 4.25.

Bezpieczne 90+ - nie zapomnij o naszej promocji

W ciągu tygodnia Manchesterowi City udało się zakontraktować kolejnego zawodnika. Na Etihad Stadium trafił środkowy obrońca Valencii – Nicolas Otamendi. Zwiększy on rywalizację wśród środkowych obrońców. W obecnej dyspozycji Kompany wydaje się być „nietykalny”, ale już Eliaquim Mangala może drżeć o miejsce w podstawowej jedenastce. Trzeba jednak przyznać, że w meczach z West Bromem i Chelsea Francuz spisywał się bez zarzutu. Tak czy inaczej – ten transfer potwierdza tylko wielkie mistrzowskie aspiracje „Obywateli”, którzy nie liczą się funduszami i za punkt honoru stawiają sobie powrót na mistrzowski tron. Ich kolejna wygrana w stosunku 3:0 wyceniana jest na 15.00.

Everton w rozgrywki wszedł obiecująco i niedzielny mecz z Manchesterem City będzie swoistym papierkiem lakmusowym możliwości ekipy Roberto Martineza. W 1. kolejce „The Toffees” zremisowali 2:2 z beniaminkiem z Watford, ale tydzień później ograli aż 3:0 Southampton. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się w tych meczach Romelu Lukaku i Ross Barkley. To właśnie ci dwaj zawodnicy mogą być najgroźniejszą bronią Evertonu w starciu z wicemistrzami. Gol Lukaku to w Unibet.com kurs 3.40.

Również rzut oka w statystyki nie rozwiewa wątpliwości co do wyniku tej rywalizacji. Z jednej strony „Citizens” od czterech spotkań nie przegrali z Evertonem, z drugiej jednak zespół z Merceyside przegrał tylko jeden domowy mecz z ostatnich sześciu starć przeciwko „Obywatelom”. Co ciekawe, w dwudziestu ostatnich rywalizacjach tych drużyn na Goodison Park, team z błękitnej strony Manchesteru tylko raz zachował czyste konto! Było to blisko 12 lat temu. Jak na razie podopieczni Pellegriniego grają w Premier League na zero. Jeśli Hart zrobi to także jutro – trafiamy kurs 2.70.