Obywatelski obowiązek


Już w 2. kolejce sezonu dojdzie do wielkiego szlagieru. Mistrz rozgrywek 2014/15, czyli Chelsea Londyn, przyjeżdża na stadion wicemistrza – Manchesteru City. Początek nowej kampanii nie wypadł po myśli Jose Mourinho i jeśli „Obywatele” sumiennie wypełnią swój obowiązek, wówczas „The Blues” znajdą się w trudnym położeniu.

Manchester City 2.11, remis 3.50, Chelsea 3.78 – godz. 17.00
W inauguracyjnej kolejce „Citizens” pokonali 3:0 West Bromwich Albion, będąc zespołem o dwie klasy lepszym, skuteczniejszym i wydajniejszym. Dublet ustrzelił Yaya Toure, a bramkę dorzucił Vincent Kompany. Kibice angielskiej Premier League momentalnie zaczęli zachodzić w głowę – czy to „Obywatele” są już tak mocni na starcie nowych rozgrywek, czy West Brom jest tak słaby. Pierwsza poważna weryfikacja przyjdzie właśnie dziś. Jeśli City będzie prowadzić już do przerwy, trafimy kurs 2.67.

W lecie ekipę Manuela Pellegriniego zasilił przede wszystkim Raheem Sterling. W meczu z West Bromwich były gracz Liverpoolu był aktywny, prokurował zagrożenie pod bramką przeciwników, ale sam nie potrafił zdobyć gola. W najlepszej sytuacji przegrał pojedynek oko w oko z golkiperem rywali. Jak spisze się Sterling w meczu z Chelsea? Kurs na gola tego gracza wynosi 3.30.

Warto na chwilę zatrzymać się też przy Sergio Aguero. Argentyńczyk w inauguracyjnym meczu nie wyszedł w pierwszym składzie, a to dlatego, że nieco krócej trenował z drużyną w okresie przygotowawczym. Aguero ma za sobą turniej o Copa America, zakończony 2. miejscem. Wszystko wskazuje jednak na to, że w meczu z Chelsea, najlepszy snajper sezonu 2014/15 pojawi się od pierwszych minut. Kurs na to, że to on otworzy strzelanie wynosi 4.80.

Londyńczycy sezon rozpoczęli od dość szczęśliwego remisu ze Swansea. W pojedynku na Stamford Bridge to goście z Walii sprawiali lepsze wrażenie, a na dodatek gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Thibaut Cortouis. Belga oczywiście zabraknie w dzisiejszym szlagierze na Etihad Stadium, a zastąpi go Asmir Begović, sprowadzony do Chelsea latem. Jeśli Begović zachowa czyste konto, trafimy kurs 4.10.

W ciągu tygodnia media interesowały się sytuacją w Chelsea głównie z powodu afery na linii Jose Mourinho – Eva Carneiro. Portugalski menadżer miał wielkie pretensje do lekarki drużyny, za to, że ta… udzieliła pomocy leżącemu na płycie boiska Edenowi Hazardowi. Zgodnie z przepisami, po takiej interwencji medyka, Belg musiał na chwilę opuścić boisko, a Mourinho wściekał się, że jego drużyna w trudnej sytuacji musi bronić się w dziewiątkę, podczas gdy pomoc Hazardowi wcale nie była niezbędna. Carneiro została obarczona winą (dość naciąganą trzeba przyznać) i odsunięta od zespołu. Czy Mourinho słusznie odciągnął uwagę mediów od swojej drużyny? Wygrana lub remis Chelsea to kurs 1.82.

Trzeba mieć świadomość, że Mourinho to „zadaniowiec” i przeważnie w kluczowych meczach jego drużyny nie zawodzą. Chelsea z ostatnich sześciu spotkań z Manchesterem City, przegrała tylko raz. Londyńczycy od sezonu 1998/99 nie zaliczyli sezonu w Premier League, w którym w dwóch pierwszych kolejkach nie odnieśliby ani jednego zwycięstwa. W dodatku wspomniany Begović zachował czyste konto podczas swojej ostatniej wizyty na Etihad Stadium, wówczas jeszcze w barwach Stoke. Statystyki wskazują więc na sukces Chelsea. Jeśli to ekipa Mourinho będzie prowadzić do przerwy, trafimy kurs 4.00!