Premier League: Arsenal Londyn vs. Chelsea Lonydn (WIELKI HIT)!


      Londyn to miejsce w które będą spoglądały dzisiaj wszystkie oczy piłkarskiego świata. Derby pomiędzy Arsenalem, a Chelsea zapowiadają się niewiarygodnie ciekawie. Oba zespoły są w formie i nikt dzisiaj nie odpuści. Mecz jednak odbywa się na Emirates i czy to nie ukazuje w gospodarzach, że są faworytami? Osobiście uważam, że nie.

     Arsenal Londyn, to zespół, który jest w fenomenalnej formie. Ostatnie 5 pojedynków to 4 zwycięstw – w tym dwukrotnie wygrali 6:1, raz z Southamptonem, a ostatnio w pucharze ligi przeciwko Coventry. Reszta zwycięstw jest równie ważna: w Lidze Mistrzów z Montpellier oraz z Liverpoolem na Anfield 2:0! Ostatnie spotkanie w Premiership jednak zremisowali, ale rywal był bardzo wymagający. Mianowicie chodzi o The Citizens, na Ethiad Stadium padł wynik 1:1. Mecz był bardziej na korzyść gospodarzy, ale w ostatnich minutach Kanonierzy zaczęli cisnąć i pięknym trafieniem popisał się Laurent Kościelny. Tym razem czeka zespół Wengera kolejny ciężki pojedynek. Chelsea to wymagający przeciwnik, ale do pokonania. Co prawda Arsenal jest osłabiony brakiem: Rosickyego, Szczęsnego, Fabiańskiego, Sagni oraz Wilshere – ale oni również nie grają już od dłuższego czasu. Szczególnie Arsene miał kim zastąpić naszego bramkarza – Mannone, który może przynieść problemy naszemu golkiperowi. 

     The Blues, także grają bardzo dobrą piłkę i dzięki temu są liderami Premier League. Oni jednak nie są już w aż tak genialnej formie, ponieważ na ostatnie 5 spotkań padły następujące wyniki: porażka 1:4 z Atletico Madryt, 2:2 z Juventusem, gdzie to Chelsea powinno spokojnie wygrać, 0:0 z Queens Park Rangers, 1:0 ze Stoke (męczyli się strasznie) i ostatnio 6:0 z Wolverhampton Sławomira Peszki. Gracze gości na pewno nieco podbudowali morale po zwycięstwie w Capital One Cup (nazwa pucharu ligi, zmieniony Carling Cup) w tak wspaniałym stylu. Ale jednak patrząc przez pryzmat meczów z zespołami wymagającymi, z górnej półki, Chelsea prezentuje się słabo. Dotychczasowi rywale w Premiership nie byli wygórowani i stąd też pierwsze miejsce. Tym razem przeciwnik jest bardzo ciężki i w dodatku to Arsenal. Goście osłabieni brakiem Sturridge’a, ale są już obyci bez niego.

      Reasumując to Kanonierzy wyglądają lepiej. Są w lepszej dyspozycji, grają równo, mają liderów takich jak Diaby czy Cazorla. Podolski się zaaklimatyzował. Arsenal na ostatnie 3 mecze z Chelsea nie przegrał: 0:0, 5:3 i 3:1. Tym razem spodziewam się również tego, że nie przegrają, a kurs na zakład remis nie ma zakładu jest bardzo optymistyczny – polecam!

Zarejestruj się w Unibet i zobacz jak możesz zdobyć bonus 400 pln!

Typ: Arsenal Londyn wygra (zakład bez remisu), 1.56