Premier League: Kto trenerem United?


Zwolnienie Davida Moyesa nie było wielką niespodzianką dla kibiców na całym świecie. Wyniki osiągane w tym sezonie przez Manchester United były zdecydowanie poniżej oczekiwań, a Szkot kompletnie nie potrafił znaleźć wyjścia z patowej sytuacji. Jedyną metodą były próby i błędy przy wystawianiu wyjściowej jedenastki – przez cały sezon Czerwone Diabły nie zagrały dwa razy z rzędu w identycznym zestawieniu!

Odejście Moyesa z Old Trafford wywołało oczywiście lawinę spekulacji – kto zastąpi go na stanowisku trenera Manchesteru United. Póki co tymczasowym trenerem została legenda klubu – Ryan Giggs. Jeśli włodarze wielokrotnego mistrza Anglii zdecydują się legitymizować tymczasowe rozwiązanie na dłużej – wówczas trafimy kurs 15.00.

Faworytem nr 1 do objęcia schedy po Moyesie jest Luis Van Gaal. Jeszcze kilka dni temu kurs na Holendra oscylował w granicach 3.00, a dziś to tylko 1.55. Wydaje się, że rozmowy pomiędzy tym trenerem, a szefostwem United są już daleko posunięte. Często jednak kością niezgody pozostają szczegółowe ustalenia, nierzadko dotyczące finansów.

Na trenerskiej giełdzie ciekawych nazwisk jest całkiem sporo. 12.00 na Jose Mourinho. Dziś wydaje się to mało realne, ale jeśli Chelsea skończy sezon bez trofeum i poza TOP3 Premier League, a to nie jest wykluczone, być może Portugalczyk zdecyduje się na pracę w Manchesterze. Do Czerwonych Diabłów popularny „Mou” przymierzany był już zresztą wcześniej, ale najpierw sir Alex Ferguson rokrocznie przedłużał swoją karierę, a później zdecydowano się postawić na Moyesa.

Głośno mówi się o Jurgenie Kloppie. Niemiecki szkoleniowiec Borussii Dortmund to w tym momencie jedno z „gorętszych” nazwisk na karuzeli trenerskiej. Jest on także jednym z faworytów do objęcia sterów w FC Barcelonie, gdzie podobno dni „Taty” Martino są już policzone. Sam Klopp póki co zaprzecza, twierdząc że wiąże swoją przyszłość z klubem z Westfalii. Kurs na Kloppa w United to 15.00.

Kibice Manchesteru na pewno nie mieli by nic przeciwko powrotowi Sir Alexa Fergusona, który większość meczów swojej ukochanej drużyny w tym sezonie ogląda z trybun. Czy charyzmatyczny Szkot zgodziłby się porzucić spokojne życie emeryta na rzecz kolejnego zastrzyku adrenaliny? Kto jak nie on potrafiłby przywrócić puls w umierającym pacjencie, jakim pod wodzą Moyesa stało się United? Mimo wszystko wielki powrót legendarnego SAF wydaje się mało realny. Kto chce zaryzykować, może wygrać dużo. Kurs 30.00.

Jeszcze większą sensacją byłoby zatrudnienie na Old Trafford np. Tonego Pulisa 60.00, obecnego szkoleniowca Crystal Palace. Pulis ma całkiem niezłe CV – nigdy prowadzona przez niego drużyna nie spadła do niższej klasy rozgrywkowej. To on jest twórcą legendarnego stylu Stoke City, który obecnie próbuje przekopiować na Selhurst Park. Pod wodzą Pulisa zapewne dużo większą uwagę zaczęto by przykładać do wrzutów z autu, agresywnej gry i fizycznej walki w polu karnym. Szanse na angaż w klubie otrzymaliby zapewne Peter Crouch, Lee Cattermole, a może nawet Ryan Shawcross (wychowanek Red Devils) – tak żeby bilans Ryanów po zakończeniu kariery przez Giggsa znów się zgadzał.

Co dowcipniejsi kibice mogą postawić nawet na Howarda Webba, który wprawdzie na razie ma się doskonale jako sędzia, ale kto wie czy nie zechciałby się nieco „przebranżowić”. Kariera arbitra nie jest wieczna, a sympatyczny angielski stróż prawa, nie tylko boiskowego, jest już raczej u schyłku swojej przygody z gwizdkiem. Na pewno nie zabrakłoby mu charyzmy, której nie miał Moyes. Może więc kurs 1000.00 jest łakomym kąskiem?