Premier League: Liverpool FC vs. Fulham


Dzisiaj odbędzie się spora liczba spotkań w Premier League. Najciekawiej zapowiada się starcie na Anfield, gdzie Liverpool podejmie Fulham. Czy zespół The Reds ocknie się z letargu i zaczną wygrywać? Ostatnia wpadka z Aston Villą wywołała oburzenie w środowisku zespołu gospodarzy. Potrzebne jest szybkie zmazanie plamy. Czy dzisiaj są w stanie udowodnić na co ich stać?

Zespół gospodarzy wciąż zawodzi. Jak na razie zajmują dwunaste miejsce i nie zapowiada się by mieli włączyć się do walki o puchary. Liverpool, który ma zostać odbudowany wymaga jeszcze sporo czasu, stąd też ciekawi jesteśmy ile jeszcze trener Rodgers dostanie czasu. Dyspozycja The Reds jest "wyjątkowa". Przeplatają bardzo dobre występy, fatalnymi. Po tym jak wygrali z Southamptonem, West Hamem czy Udinese w LE - awans - przegrali w lidze Aston Villą (1:3). Mecz ten odbył się w Liverpoolu i ukazał ten utytułowany zespół z tej gorszejs strony. Rozegrali bardzo przykre spotkanie, które zakończyło się farsą.

W zespole gospodarzy nie ma poważniejszych braków. Wciąż długoterminowe absencje Kelly'egoBorniego oraz Assaidiego nękają zespół. Poza nimi cała kadra pełna. W zespole zobaczymy niezawodnego Gerrarda oraz bramkostrzelnego Suareza. Trener gospodarzy musi dzisiaj wymyślić odpowiednią taktykę na niewygodnego przeciwnika.

Fulham to drużyna, która spisuje się jak na swoje możliwości średnio. Zajmują lokatę niżej niż ich dzisiejszy przeciwnik i raczej nie mają predyspozycji do walki o jakiekolwiek puchary. Dyspozycja gości jest fatalna. Poza wygraną nad Newcastle, które również spisuje się słabo nic nie pokazali. Ugrali jeszcze tylko punkt z Chelsea, co akurat było niespodzianką, choć dyspozycja The Blues pozostawia wiele do życzenia. Poza tym polegli w trzech starciach: ze Stoke, Tottenhamem, oraz z QPR, które wygrało pierwszy mecz w lidze! Zespół ma niskie morale i to głównie skutkuje ich fatalną formą. Ale jak mają mieć wyższe morale, skoro przegrywają?

Potencjał kadrowy zespołu jest duży, lecz zbyt wiele indywidualności jest w zespole. W dodatku Sidwell, który jest spoiwem drużyny dzisiaj nie zagra najprawdopodobniej. Poza nim nie zagra najprawdopodobniej Etheridge, który także jest istotną jednostką w kadrze. Czyżby dzisiaj przegrali po raz kolejny?

Obie drużyny grają przeciwko sobie naprzemiennie. Ostatnio dominował Fulham, w tym momencie statystycznie dobrze wygląda wygrana gospodarzy. Liverpool poza tym ma jednak lepszy zespół i bardziej niż drużyna z Londynu potrzebuje wygranej. Typ na gospodarzy jest najlepszym wyborem dzisiaj.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Liverpool wygra, 1.46 Unibet