Premier League: Mistrz kontra wicemistrz


Już w 2. kolejce bieżącego sezonu w Anglii dojdzie do szlagierowego meczu mistrza Anglii, Manchesteru City z wicemistrzem – Liverpoolem. Starcie na Etihad Stadium zapowiada się wybornie, choćby ze względu na poprzedni mecz obu ekip.

Manchester City 1.82, remis 3.90, Liverpool 4.25 – godz. 21.00
“Citizens” sezon rozpoczęli od porażki w meczu o Tarczę Wspólnoty. Wynik 0:3 z Arsenalem był szokujący, ale już w pierwszej ligowej kolejce obrońcy tytułu spokojnie poradzili sobie z Newcastle, wygrywając 2:0. Można było odnieść wrażenie, że wygrana „Obywatelom” przyszła bez większego wysiłku. Na „pół gwizdka” grał m.in. najlepszy zawodnik ubiegłorocznej kampanii w zespole z błękitnej części Manchesteru, czyli Yaya Toure. Dziś od Iworyjczyka wszyscy wymagać będą dużo więcej – gol tego zawodnika wyceniany jest na 3.20.

Kibiców Manchesteru (poza fatalną grą sąsiada zza miedzy) najbardziej cieszy powrót do zdrowia Sergio Aguero. W meczu ze „Srokami” Argentyńczyk pojawił się na boisku z ławki rezerwowych i od razu wpisał się na listę strzelców. Zdrowy Aguero oznacza wielki wzrost siły ofensywnej zespołu. Oznacza też spory kłopot bogactwa dla trenera Manuela Pellegriniego. Dobrze prezentuje się też Edin Dżeko, a świetnie w okresie przygotowawczym grał Stefan Jovetić. Taki „ból głowy” chcieliby jednak mieć niemal wszyscy menadżerowie w Premier League. Over 1,5 bramki gospodarzy w dzisiejszym spotkaniu to kurs 1.63.

Niemal wszyscy, bo również w Liverpoolu trener Brendan Rodgers ma w czym wybierać. Luisa Suareza (transfer do Barcelony) zastąpiła cała gromada zawodników. Najpierw sprowadzono Rickiego Lamberta, później Divocka Origiego, a w minionym tygodniu kontrakt z klubem z Anfield Road podpisał jeszcze Mario Balotelli. Włoch nie zagra jednak w dzisiejszym spotkaniu przeciwko swojej byłej drużynie. W pierwszym meczu tego sezonu z Southampton dobrze spisał się duet atakujących w osobach Daniela Sturridge’a i Raheema Sterlinga – obaj zdobyli po bramce, a Sterling dorzucił do tego asystę przy trafieniu swojego reprezentacyjnego i klubowego kolegi. Sterling trafił także w poprzednim meczu obu tych drużyn. Bramka młodego Anglika oznaczona jest w naszej ofercie kursem 4.00.

Właśnie poprzedni mecz obu zespołów jest swoistym „drogowskazem” co może czekać nas dziś. Wówczas na kilka kolejek przed końcem sezonu walka o mistrzostwo rozgorzała na dobre. Po fenomenalnym, pełnym zwrotów akcji meczu górą byli liverpoolczycy. Prowadzili oni 2:0, później dostali doścignięci przez gości, ale kluczową bramkę po błędzie w wybiciu piłki Vincenta Kompanego zdobył Philipe Coutinho. Powtórka wyniku 3:2 dla Liverpoolu – 27.00.

Promocja „Bezpieczne 90+”

To co wydarzy się dziś na Etihad Stadium będzie na pewno pierwszym wielkim wyznacznikiem ocen tego sezonu. Zwycięzca napręży muskuły i z kompletem punktów po dwóch kolejkach popatrzy na resztę z góry. Przegrany natychmiast potrzebować będzie rehabilitacji. To powinno być genialne 90 minut w na stadionie „Obywateli”