Premier League: Southampton FC vs. Everton


Zwieńczeniem dwudziestej trzeciej kolejki Premier League będzie mecz dwóch różnie spisujących się zespołów. Southampton, które będzie walczyć o utrzymanie podejmie na własnej murawie ekipę Evertonu. Zapowiada się zatem bardzo interesująca batalia, bowiem beniaminek potrafi zaskoczyć najlepszych przeciwników. Czy i dzisiaj postawią się zespołowi The Toffies?

Gospodarze grają nieźle w ostatnim czasie. Potrafili wyjść ze strefy spadkowej i dzięki ostatniej, lepszej dyspozycji zajmują piętnaste miejsce w tabeli. Ostatnie pięć spotkań w Premiership to spotkania bez porażki - jest to spory sukces. Potrafili pokonać Aston Villę, a w poprzednim meczu zremisowali z Chelsea na Stamford, tym samym po części rewanżując się za porażkę w pucharze Anglii. Święci w pierwszej połowie zagrali słabo, lecz w drugiej pokazali wolę walki i zagrali jak równy z równym. W zespole z ławki wszedł Lambert, który dodał sporo od siebie i strzelił gola. Dzisiaj już powinien rozpocząć mecz w podstawowym składzie. Warto też wyróżnić młodziutkiego Shawa, który być może zrobi ogromną karierę.

Southampton zmienił trenera co wywołało nieco kontrowersji. Szanowany Adkins został zwolniony mimo dobrych wyników i dwóch awansów. Szansę dostał Pochettino, który ma odmienić zupełnie ten zespół. Nie powinien jednak zmieniać bramkarza, ponieważ Boruc spisuje się całkiem nieźle między słupkami Świętych. W kadrze na dzisiejszy mecz wciąż nie zagra Lallana, a i również Fonte nie wystąpi. Być może zastąpi go nowy nabytek z Molde, Forren

The Toffies mogą zaliczyć ten sezon do udanych. Zajmują piąte miejsce i na pewno włączą się do walki o Ligę Mistrzów. W tej chwili dzięki zremisowanemu meczowi Kogutów mogą nadrobić punkty do Tottenhamu. Zespół Evertonu jest w dobrej kondycji. Ostatnio pokonali Newcastle, a w poprzedniej kolejce zremisowali z inną rewelacją, Swansea. Zespół w między czasie rozbił Cheltenham w pucharze Anglii. Widać, że Moyes wciąż ma głowę na karku.

W dzisiejszej rywalizacji powinniśmy ujrzeć po krótkiej przerwie, Heitingę, którego ewidentnie brakowało w linii obrony. Natomiast wracający po kontuzji Mirallas jeszcze nie będzie ryzykował występem w dzisiejszej konfrontacji.

Pierwszy mecz w aktualnym sezonie pomiędzy tymi zespołami zakończył się zwycięstwem Evertonu 3:1. Dzisiaj zespół z Liverpoolu jest również faworyzowany. Mimo to sądzimy, że większy potencjał i pewność siebie jest po stronie Świętych. Typujemy wygraną gospodarzy, lecz w razie remisu otrzymamy zwrot stawki.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Southampton (DNB), 2.65 Unibet