Premier League: W pogoni za Champions League


Dziś wieczorem ligowe zaległości odrobią drużyny Arsenalu i West Hamu United. W weekend obie ekipy nie mogły ze sobą zagrać z powodu występu Arsenalu w półfinale Pucharu Anglii.

Arsenal 1.40, remis 4.70, West Ham 8.00 – godzina 20.45

Kolejne w tym sezonie derby Londynu mają wyraźnego faworyta, którym są oczywiście podopieczni Arsene’a Wengera. W sobotę ograli oni Wigan i zameldowali się w finale FA Cup. Do pokonania pierwszoligowca nie wystarczyło im jednak 90 minut regulaminowego czasu gry i 30 minut dogrywki. Dopiero znakomita postawa Łukasza Fabiańskiego w bramce, w konkursie rzutów karnych, dała Arsenalowi promocję do finału. Męcząca rywalizacja pucharowa w nogach to jednak szansa dla „Młotów” – podwójna szansa na West Ham to 2.95.

Ekipa Sama Allardayce’a zajmuje bezpieczne miejsce w środku tabeli i chyba nawet kataklizm nie mógłby odebrać utrzymania „The Hammers”. Zawodnicy z Upton Park grają już więc bez większej presji. W ostatniej serii gier West Ham sprawił spore problemy przewodzącemu tabeli Liverpoolowi. W meczu pełnym kontrowersji górą byli jednak „The Reds”, a dwa gole z rzutów karnych zdobył Steven Gerrard. Wcześniej WHU pokonali na wyjeździe Sunderland i u siebie Hull City. Wszystkie te mecze kończyły się wynikami 2:1. Kurs na over 2,5 to 1.65.

Arsenal ostatnio nie imponuje wynikami, przez co osunął się w tabeli na 5. miejsce! W tym momencie „Kanonierzy” są poza Champions League. Arsene Wenger musi więc walczyć nie tylko o Puchar Anglii, ale przede wszystkim o kolejny rok z rzędu w najbardziej elitarnych rozgrywkach klubowych. Kontrkandydatem Arsenalu jest Everton, który jutro rozegra swój zaległy mecz z Crystal Palace, w którym będzie zdecydowanym faworytem. „Armatki” nie mają więc wyjścia i muszą wygrać. W zeszłym sezonie na Emirates West Ham poległ aż 1:5, a kapitalną partię w zespole francuskiego menadżera rozgrywali Lukas Podolski i Theo Walcott. Tego drugiego dziś na pewno na boisku nie zobaczymy, a kurs na trafienie Niemca z polskim pochodzeniem to 2.67.

Jeśli ekipa z północnego Londynu wygra, to przynajmniej na jeden dzień wróci na 4. miejsce w lidze, wytwarzając dodatkową presję na „The Toffees”. W Boxing Day Arsenal wygrał na Upton Park 3:1, mimo że przegrywał 0:1. Czy i tym razem faworyt będzie górą?

Premier League - najlepsze kursy w Unibet.pl