Puchar Anglii: Swansea vs. Arsenal Londyn


Interesujący mecz dwóch wyrównanych zespołów odbędzie się dzisiaj w Pucharze Anglii. Zespół, który robi najwięcej niespodzianek, Swansea podejmie dzisiaj Arsenal Londyn. Już raz w tym sezonie doszło do ciekawego wyniku pomiędzy tymi ekipami. Zespół przyjezdny na pewno będzie chciał się zrewanżować. Czy Arsenal ma szanse?

Zespół Łabędzi gra bardzo dobry sezon w Premier League. Zajmują wysokie dziewiąte miejsce i mają aspiracje do walki o puchary europejskie - o to jednak będzie ciężko. Ostatnia forma gospodarzy jest przeciętna. Wygrali jedynie z ekipą Fulham, poza tym polegli skromnie z Tottenhamem i wywalczyli trzy remisy. Najbardziej imponującym remisem okazał się wynik 1:1 z Manchesterem United. Kolejne już sprawiły wręcz przeciwne wrażenie, poneiważ podzielili się punktami z dużo niżej notowanymi zespołami - Readingiem i Aston Villą. Niemniej to leży w naturze Łabędzi, grają dużo lepiej z silniejszymi rywalami.

W zespole gospodarzy bryluje Michu, który w Premiership zgromadził już 13 goli. Dzisiaj również zobaczymy go na murawie. W kadrze natoiast zabraknie jedynie jednego istotnego kopacza. Mianowicie chodzi o Neila Taylora, który wciąż zmaga się z kontuzją. Trener Laudrup na pewno poradzi sobie z zastąpieniem tej absencji, tak jak dotychczas.

Zespół prowadzony przez Arsene'a Wengera gra coraz lepiej w lidze angielskiej. Wskoczyli już do TOP6 i na pewno będą walczyć o puchary, a być może i o Ligę Mistrzów. Zespół złapał wiatr w żagle i w ostatnich pięciu starciach ulegli tylko raz, przeciwko Bradfordowi w Capital One Cup. Kolejne spotkania wygrali. Pokonali Reading (5:2), Wigan i Newcastle (7:3!!!). Jak widać imponująca liczba goli towarzyszy Kanonierom w ostatnim czasie. W noworocznej kolejce natomiast zremisowali w starciu ze Świętymi, jednak to nie było wielką niespodzianką, gdyż zespół Boruca wraca do dobrej formy.

Ekipa z Emirates straciła ostatnio dwóch kopaczy. Djourou został wypożyczony do Hannoveru, a Chamakh do West Hamu. Francuski trener zrobił to jednak z premedytacją. Do kadry natomiast wracają DiabySantos. By jednak wrócili do pełnej formy potrzeba jeszcze trochę czasu, choć być może dostaną dzisiaj kilkanaście minut gry w końcówce meczu.

Pierwszy mecz w tym sezonie zakończył się na korzyść ekipy Swansea, która wygrała na terenie Kanonierów 2:0! Dwa gole w samej końcówce zdobył Michu. Dzisiaj duński szkoleniowiec na pewno ponownie liczy na sukces i naszym zdaniem może powalczyć w tej batalii o wygraną. Stąd też typujemy podwójną szansę w stronę gospodarzy.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Swansea bądź remis, 1.74 Unibet