3 problemy, które Nawałka musi rozwiązać przed EURO 2016


Euforia po awansie reprezentacji Polski do piłkarskich mistrzostw Europy minęła, teraz czas na poprawę słabych punktów. Na szczęście selekcjoner Adam Nawałka jest świadomy celu, którym nie była kwalifikacja do EURO 2016, a osiągnięcie we Francji dobrego rezultatu.

– Przygotowania do turnieju rozpoczęliśmy prawie od razu po spotkaniu z Irlandią. Było krótkie świętowanie, potrzebny reset mentalny, ale na tym koniec. Dwa mecze rozegramy teraz, dwa wiosną, dwa przed samym turniejem i musimy je wykorzystać maksymalnie. Czasu jest niewiele, ale wystarczająco, by być w stu procentach gotowym do EURO – powiedział Nawałka pierwszego dnia zgrupowania przed meczami z Islandią (13.11) i Czechami (17.11). Co musi zrobić selekcjoner, żeby kadra była gotowa do udziału w turnieju we Francji?

1. Znaleźć środkowego obrońcę

W ostatnich meczach podstawowymi stoperami kadry byli Michał Pazdan i Kamil Glik. W tym momencie ich pozycja w hierarchii nie podlega dyskusji, ale jeśli chodzi o dublerów, sytuacja nie przedstawia się kolorowo. Łukasz Szukała ma problemy z miejscem w wyjściowej jedenastce Osmanlisporu, a Thiago Cionek nie prezentuje odpowiedniego poziomu. W związku z tym wypadnięcie Pazdana albo Glika ze składu znacząco osłabia defensywę biało-czerwonych. Aby kontuzja bądź pauza za żółte kartki defensora Legii lub Torino nie oznaczały dezorganizacji linii obrony, Nawałka musi mieć w zanadrzu solidnego rezerwowego. Selekcjoner wydaje się być tego świadomy, stąd wezwanie na najbliższe spotkania środkowego obrońcy drugiej drużyny Benfiki i młodzieżówki Pawła Dawidowicza.

– Na poprzednich zgrupowaniach także było kilku „młodych gniewnych”, teraz szansę dostanie Paweł. Jestem w kontakcie z trenerem młodzieżówki Marcinem Dorną, sam oglądałem występy Pawła, był powołany na mecz z Litwą i teraz chcę sprawdzić, jakie zrobił postępy – tłumaczył Nawałka.

2. Znaleźć rozgrywającego

Każdy z poprzednich selekcjonerów polskiej kadry miał w składzie rozgrywającego. Jerzy Engel stawiał na Piotra Świerczewskiego, Paweł Janas na Mirosława Szymkowiaka, Leo Beenhakker na Rogera, a Franciszek Smuda upierał się przy Ludoviku Obraniaku. Jak na razie, Adam Nawałka radzi sobie bez kreatywnego pomocnika, ale widać, że cały czas szuka takiego zawodnika. Szansę dostaje Bartosz Kapustka i Piotr Zieliński, wyżej ustawiany jest Karol Linetty, wcześniej grał Sebastian Mila, ale w najważniejszych meczach selekcjoner decydował się na ustawienie bez tzw. dziesiątki. Znalezienie kogoś, kto dogrywałby by piłki do Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika, poszerzy warianty rozgrywania akcji ofensywnych Polaków i sprawi, że będą trudniejsi do rozszyfrowania.

3. Znaleźć napastnika

Poza Lewandowskim i Milikiem próżno szukać napastników pewnych miejsca w reprezentacji Polski. Raz przyjeżdża Łukasz Teodorczyk, raz Artur Sobiech, raz Kamil Wilczek, a ostatnio powołanie dostał młody Mariusz Stępiński.

– Mariusz bardzo dobrze spisuje się w lidze, chcę sprawdzić, jak będzie spisywał się na tle starych kadrowiczów – wyjaśniał powody wezwania napastnika Ruchu Chorzów selekcjoner.

Nawałka musi znaleźć dublera dla podstawowych snajperów, tym bardziej, że rywale będą polować na ich kości tak, jak w eliminacjach. A jak ważny jest dobry rezerwowy napastnik pokazał Marcin Żewłakow w reprezentacji Engela.