Eliminacyjny weekend


Po emocjach związanych z meczem Gruzja – Polska można w spokoju rzucić okiem na rywalizację innych europejskich drużyn, walczących o kwalifikację do głównego turnieju Euro 2016. A w najbliższy weekend dziać będzie się sporo.

15 listopada, sobota

W sobotę najciekawiej zapowiada się spotkanie Anglii ze Słowenią. „Lwy Albionu” są liderem grupy z kompletem 9 punktów w dorobku. Słowenia plasuje się pozycję niżej. Zespół ten rozpoczął eliminacje od sensacyjnej porażki z Estonią. Później były zwycięstwa ze Szwajcarią i Litwą. Anglicy, którzy muszą radzić sobie bez Daniela Sturridge’a są faworytem tej potyczki. Grają u siebie i jeśli wygrają zrobią milowy krok w kierunku francuskiego turnieju. Podwójna szansa na gości to z kolei kurs 3.35.

Innym bardzo interesująco zapowiadającym się meczem sobotnim jest gra Hiszpanii z Białorusią. Tu również europejski potentat jest gospodarzem, a teoretyczny „kopciuszek” gra w gościach. Warto jednak pamiętać, że Hiszpanie po nieudanym Mundialu, zaliczyli także wpadkę w eliminacjach – porażka 1:2 ze Słowacją spowodowała to, że teraz to właśnie Słowacy są liderem tabeli, a „La Furia Roja” ogląda ich plecy. Rodacy Aleksandra Łukaszenki są w dużo gorszej sytuacji – raptem remis z Luksemburgiem i porażki z Ukrainą i Słowacją powodują, że ekipa naszych wschodnich sąsiadów zajmuje 5. miejsce w grupie C. Czy bramkarza Białorusi zaskoczy młody gwiazdor Valencii – Paco Alcacer? Kurs na jego bramkę wynosi 1.62.

16 listopada, niedziela
 

Grupa A eliminacji do Euro 2016 jawi się jako „grupa śmierci” – tak przynajmniej wygląda to po pierwszych meczach. Na czele znajdują się Islandczycy i Czesi – obie te drużyny wygrywały trzykrotnie. Obie pokonały Holendrów. W dodatku Islandia nie straciła jeszcze gola! W niedzielę obie ekipy zmierzą się ze sobą i być może objawi się nam pierwszy poważny faworyt do awansu. Walkę pomiędzy liderami grupy spróbuje wykorzystać Holandia, która wyraźnie nie może pozbierać się po odejściu Louisa van Gaala. Oprócz porażek z Czechami i Islandią „Oranje” wymęczyli wygraną z Kazachstanem. Teraz rywalem podopiecznych Dicka Advocaata będzie Łotwa. W grupie jest jeszcze Turcja, która pierwszego zwycięstwa poszuka u siebie z Kazachami. Coś nam mówi, że do końca eliminacji to właśnie rywalizacja w grupie A będzie języczkiem u wagi całych kwalifikacji. Wygrana Islandii z Czechami to kurs 4.50.

Poza emocjami pierwszej grupy, dziać się powinno także w meczu Włochów z Chorwatami. To szlagier całej weekendowej sesji spotkań. Niepokonani liderzy i faworyci grupy H zmierzą się w Mediolanie w bezpośrednim meczu, który będzie też okazją do rewanżu za mecz z Euro 2012. Szerszej o włosko-chorwackiej rywalizacji piszemy też na stronie głównej Unibetu w podstronie „Newsy”. Tu stawiamy na bramkę „Balota” – kurs 3.30.