Hiszpania musi wygrać


Pora na eliminacje do Euro 2016! W piątkowy wieczór na stadionie w Sewilli dojdzie do arcyważnego starcia w grupie C – Hiszpania podejmie Ukrainę. „La Furia Roja” nie może sobie pozwolić na stratę punktów w tym spotkaniu, bowiem sytuacja wymknąć się nagle spod kontroli faworyta grupy.

Hiszpania 1.34, remis 4.90, Ukraina 9.75 – godz. 20.45
Gospodarze po czterech spotkaniach mają w dorobku 9 punktów. W październiku lepsi od aktualnych mistrzów Europy okazali się Słowacy, którzy są liderem grupy – na ich koncie widnieje komplet 12 „oczek”. Ukraińcy podobnie jak Hiszpanie musieli już uznać wyższość południowych sąsiadów Polski. Jako, że Słowacy dziś grają z Luksemburgiem, to wielce prawdopodobnym jest ich kolejne zwycięstwo – ktoś może dziś tracić już do lidera nawet 6 punktów! Gdyby byli to Hiszpanie, będzie trzeba mówić o sporej sensacji. Podwójna szansa na gości dzisiejszego meczu to kurs 3.25.

Mecz zapowiadaliśmy już na stronie głównej.

Respektu wobec rywala nie kryje trener Vicente del Bosque. – Nasz przeciwnik jest bardzo silny kadrowo. Ma obrońców Szachtara Donieck i ofensywnych piłkarzy Dnipro Dniepropietrowsk oraz Dynama Kijów. Musimy zachować ostrożność przy kontratakach Ukraińców – wspomina selekcjoner „La Furia Roja”, który sam ma pewne kłopoty. Niedysponowany jest na przykład Diego Costa, choć zdaniem wielu jest to raczej „choroba dyplomatyczna”. W ataku zobaczymy więc najprawdopodobniej napastnika Juventusu Turyn – Alvaro Moratę, który w Serie A prezentuje wysoką formę. Gol Moraty oznaczony jest kursem 2.23.

W składzie gości najwięcej zagrożenia płynąć powinno ze strony Jewhena Konoplianki, który zapewne w lecie znów będzie przymierzany do czołowych europejskich klubów. Innym istotnym zawodnikiem reprezentacji żółto-niebieskich jest Andrij Jarmolenko – autor hat-tricka w wygranym 3:0 meczu z Luksemburgiem. Powstrzymywanie asów atutowych w talii trenera Fomenki będzie należało do Sergio Ramosa i Gerarda Pique. Jeszcze niedawno obaj rywalizowali o ligowe punkty w hiszpańskim El Clasico, a dziś staną po jednej stronie barykady, walcząc o piekielnie ważne zwycięstwo swojej reprezentacji. Zero po stronie gospodarzy wyceniamy na 1.75.

Trzecim meczem grupy C, który odbędzie się dzisiejszego wieczora będzie rywalizacja Macedonii z Białorusią. Obie te drużyny raczej nie odegrają czołowych ról, a ich szansa na kwalifikację do francuskiego finałowego turnieju są niewielkie. Zwycięzca może dziś jednak dać sobie i innym drobny sygnał, że nie wszystko stracone. Jeśli chodzi o mecze innych grup, to łatwe zadanie czeka Anglików, którzy u siebie podejmują Litwę. Ciekawie za to powinno być w Czarnogórze, gdzie gospodarze zagrają z Rosją! Wszystkie te mecze można obstawiać w ofercie Unibetu, do czego serdecznie zachęcamy.