Holandia na krawędzi


Trzecia drużyna ostatnich Mistrzostw Świata może nie pojechać na przyszłoroczne Euro 2016. Czy tak się stanie – przekonamy się być może już dziś. Sytuacja „Oranje” jest godna pożałowania i tylko cud może uratować podopiecznych Danny’ego Blinda.

Holandia 1.48, remis 4.50, Czechy 7.00 – godz. 20.45
Holandia musi przede wszystkim wygrać swój dzisiejszy mecz z Czechami. W przeciwnym wypadku sprawdzanie rezultatu drugiego kluczowego meczu nie będzie miało sensu. „Oranje” wprawdzie są faworytem do pokonania południowych sąsiadów Polski, którzy już wcześniej zapewnili sobie awans na Euro, ale warto pamiętać, że w pierwszym meczu obu tych zespołów w Pradze górą byli Czesi. Wygrali oni wówczas 2:1. Powtórka takiego wyniku dziś, to kurs 25.00.

Poleć przyjaciela i zyskaj

Reprezentacja Holandii boryka się z kadrowymi problemami. Wielu zawodników jest kontuzjowanych, a od Mistrzostw Świata w Brazylii skład drużyny zmienił się nie do poznania. Wygląda na to, że Danny Blind nie udźwignął ciężaru pokoleniowej zmiany w reprezentacji i misja pt. Euro 2016 może zakończyć się klęską. Po raz ostatni Holandia nie zagrała na Mistrzostwach Europy w 1984 roku! Dziś nawet przy własnym zwycięstwie nie może być pewna choćby 3. miejsca w grupie, gwarantującego baraże! Turcji wystarczy remis u siebie z pewną już awansu Islandią, by zapewnić sobie wspomnianą trzecią lokatę. Na pocieszenie sympatykom Holandii można powiedzieć, że ich reprezentacja od czterech meczów u siebie nie przegrała z Czechami. Remis lub wygrana gospodarzy to kurs 1.11.

 

Turcja 1.55, remis 3.95, Islandia 7.00 – godz. 20.45
Turcja jest o krok od realizacji celu minimum, czyli wejścia do baraży. Wydaje się, że remis u siebie z Islandią to zadanie dość proste, zważywszy na to, że ekipa z kraju gejzerów ma już zapewniony awans na Euro 2016. Zwycięstwo lub remis Turcji to kurs 1.11.

O fenomenie Islandii pisaliśmy na naszym blogu

Teoretycznie ten dzień może być jeszcze bardziej szczęśliwy dla zawodników znad cieśniny Bosfor. Mogą oni bowiem zająć 3. miejsce z najlepszym bilansem spośród wszystkich grup, a to gwarantuje awans! Ekipie Fatiha Terima potrzeba jednak zarówno wygranej nad Islandią, jak i zwycięstwa Kazachstanu nad Łotwą. Ten drugi warunek to swoiste „mission impossible”, gdyż Kazachowie nie wygrali jeszcze ani jednego meczu w tych eliminacjach. Najbardziej realnym scenariuszem jest więc 3. miejsce Turków, ale bez najlepszego bilansu, który najprawdopodobniej osiągną Węgrzy.

Tak czy inaczej dzisiejsze mecze eliminacyjnej, nie tylko w opisywanej grupie A, jawią się jako bardzo ciekawe. Możemy być świadkami wielkiej sensacji, jaką będzie pożegnanie Holandii z marzeniami o Euro. Możemy być jednak równie dobrze świadkami innych zaskakujących rozstrzygnięć i niesamowitych zwrotów akcji. To już ostatni dzień eliminacji do tego turnieju. Potem pozostaną baraże…