A jak arcyważny mecz


Grupa A europejskich eliminacji do Mundialu 2018 to zdecydowanie grupa śmierci. Holandia, Francja, Szwecja, Białoruś, Bułgaria i Luksemburg. Niemal z każdego koszyka losowano tu najmocniejszego możliwego rywala. Dziś mecz Holandia – Francja. Spotkanie arcyważne dla układu tabeli.

Holandia 3.50, remis 3.30, Francja 2.30 – godz. 20.45
Emocje rozpoczęły się na dobre od początku, kiedy wszyscy faworyci jak jeden mąż zremisowali swoje mecze, a wygrała jedynie Bułgaria, w dodatku ledwie 4:3 pokonując Luksemburg. W piątek odbyły się kolejne mecze. Tym razem obyło się bez niespodzianek, choć najbliżej sprawienia takowej był… Luksemburg. Na własnym terenie ekipa z Beneluksu sprawiła Szwedom nie lada problemy. „Trzy Korony” wygrały 1:0. Z kolei dzisiejszy rywale – „Oranje” i „Trójkolorowi” wygrywali swoje mecze po 4:1. Holendrzy rozbili Białoruś, a Francuzi Bułgarię, choć warto wspomnieć, że jako pierwsi w tym meczu gola zdobyli Bułgarzy, a konkretnie piłkarz Legii Warszawa, Michaił Aleksandrow, który skutecznie egzekwował rzut karny. Później jednak dublet ustrzelił Kevin Gameiro, a po bramce dorzucili Dimitri Payet i Antoine Griezmann. Czy dziś w meczu z Holandią Gameiro znów błyśnie skutecznością? Kurs na jego trafienie wynosi 3.25.

Reprezentacja Holandii w ostatnich latach przechodzi wyraźną zmianę pokoleniową. Po ekipie brązowych medalistów Mistrzostw Świata 2014 nie ma już śladu. Reprezentacja pod wodzą Danny’ego Blinda ma jeden cel – awans na zbliżający się Mundial i zmazanie plamy, jaką był brak kwalifikacji na Euro 2016. Przypomnijmy, że w eliminacjach do francuskich Mistrzostw Europy Holendrzy także rywalizowali w grupie A, która z czasem także okazała się grupą śmierci. Islandia, Czechy i Turcja finalnie znalazły się w turnieju głównym, choć Turcy dopiero po barażu. Holandia na 4. miejscu w grupie pożegnała się z nadziejami, co było największą sensacją eliminacji. Teraz w Holandii nie brakuje obaw przed powtórką. Na Mundial awansuje tylko zwycięzca grupy, a 2. miejsce może dać szansę awansu przez baraż. Francuzi i Szwedzi nie będą jednak ułatwiać zadania podopiecznym Blinda. Dziś w Amsterdamie możemy się o tym przekonać dobitnie. Faworytem meczu są goście. Kurs na ich zwycięstwo w opcji zakładu bez remisu wynosi 1.59.

Siłą obecnej reprezentacji Holandii wydaje się być ofensywna, co akurat przywołuje najlepsze czasy holenderskiego futbolu. Na skrzydle wciąż szaleje „nieśmiertelny” Wes Sneijder. Sporo jakości dają Quincy Promes czy Davy Klaassen. O miejsce w ataku rywalizują Bas Dost i Vincent Janssen. Ostatnio częściej gra jednak napastnik Tottenhamu, który w meczu z Białorusią strzelił jedną z bramek. Dziś Janssen będzie miał okazję pokonać swojego klubowego gola, Hugo Llorisa, który strzeże dostępu do francuskiej bramki. Gol tego napastnika wyceniony został na 3.30.

Poleć przyjaciela – wykorzystaj naszą promocję i zgarnij 100 PLN

Reprezentacja Francji po wicemistrzostwie Europy na swoim terenie nie przeszła radykalnych zmian personalnych. To obecnie jedna z najsilniej obsadzonych narodowych drużyna na świecie. W ostatnim meczu z Bułgarią Didier Deschamps na ławkę rezerwowych oddelegował takich zawodników jak Yohan Cabaye, Kingsley Coman, N’Golo Kante, Anthony Martial i kilku innych. Na powołania wciąż nie ma co liczyć skandalista z Realu Madryt – Karim Benzema. Gdy jednak ma się do dyspozycji Griezmanna, Gameiro czy Giroud (obecnie kontuzjowanego), można pozwolić sobie na komfort pomijania gwiazdy „Królewskich”. Czy dziś ofensywa „Trójkolorowych” okaże się katem Holendrów? Over 2,5 gości to kurs 5.60.