Mundial: Benzema ustrzeli Helwetów?


W piątek na brazylijskim turnieju o Mistrzostwo Świata kolejne trzy mecze. Najciekawiej zapowiada się zaplanowana na 21.00 potyczka Francji i Szwajcarii. Oba zespoły mają już na koncie po jednym zwycięstwie.

Włochy 1.50, remis 4.20, Kostaryka 7.00 – godz. 18.00
W pierwszych meczach „grupy śmierci” zarówno Włochy, jak i Kostaryka, wygrały swoje mecze. O ile triumf „Squadra Azzurra” nad Anglią nie był wielką sensacją, o tyle wygrana Kostaryki z Urugwajem stanowiła ogromny szok dla wszystkich. Sytuacja w grupie pogmatwała się jak scenariusz dobrego filmu i od dzisiejszego meczu zależy bardzo wiele – m.in. los Anglików, którzy muszą liczyć na dwie kolejne wiktorie Włochów, a także swoje zwycięstwo w ostatnim meczu. Italia jest oczywiście faworytem meczu z Kostaryką, ale futbol jaki zaprezentowała drużyna z Ameryki Środkowej w meczu przeciwko Urugwajczykom, zrobił naprawdę duże wrażenie. Szczególnie wyróżnił się zaś zawodnik Arsenalu Londyn, ostatnio wypożyczony do Olympiakosu Pireus – Joel Campbell. Dziś po drugiej stronie barykady spotka się on z Mario Balotellim, z którym od nowego sezonu być może będzie rywalizował o miejsce w składzie „Kanonierów”, bowiem popularny „SuperMario” przymierzany jest do gry z armatką na piersi. Jeśli Balotelli wpisze się na listę strzelców, trafimy kurs 2.00.

 

Szwajcaria 4.75, remis 3.60, Francja 1.78 – godz. 21.00
Szwajcarzy z trudem i dość szczęśliwie, ale jednak pokonali Ekwador, robiąc milowy krok do wyjścia z grupy E. Francja lekko, łatwo i przyjemnie rozprawiła się z Hondurasem. „Trójkolorowi” pokazali ciekawy futbol i choć klasa rywala nie była najwyższa, to już niektórzy po cichu spekulują, że Francuzi mogą na Mundialu zajść naprawdę daleko. Kluczem do sukcesu może okazać się forma Karima Benzemy. Snajper Realu Madryt przeciwko Hondurasowi zdobył 2 gole, a przy trzecim zaliczył asystę, powodując „samobója” bramkarza. Często krytykowany w zespole „Królewskich” Benzema znajduje się w wysokiej dyspozycji i „Helweci” powinni mieć się na baczności, bowiem to co wystarczyło na Ekwador, może być zdecydowanie zbyt mało wartościowe na Francuzów. Ich wygrana przynajmniej dwoma bramkami to kurs 3.10.

Honduras 5.50, remis 3.85, Ekwador 1.65 – godz. 0.00
Dziewiąty dzień mistrzostw zakończy mecz grupy E, w którym zagrają ze sobą Honduras i Ekwador. Przed meczem jest dwóch rannych - Honduras po laniu jakie zafundowała mu Francja, a Ekwador po porażce ze Szwajcarią, o której przesądził gol w doliczonym czasie gry. Po meczu możemy mieć już jednego zabitego – drużynę, która na pewno nie wyjdzie z grupy i tym samym zostanie jej mecz o honor w trzeciej kolejce. Wczorajszy mecz z północy, w którym Grecja podejmowała Japonię, doskonale mógł zastąpić środki usypiające. Czy dziś nie będzie podobnie? Remis 0:0 wyceniamy na 11.00.