Pokolenie „Chcę więcej” chce więcej


1 września na kanale Łączy Nas Piłka opublikowano nowy film, przedstawiający kulisy Euro 2016 w wykonaniu reprezentacji Polski. Film pt. „Chcę więcej”, odnoszący się do pokolenia naszych piłkarzy (i nie tylko) – ludzi sukcesu, chcących od życia więcej i więcej. Dziś to pokolenie, wciąż pod wodzą trenera Adama Nawałki, z bagażem doświadczeń z Francji, ale wciąż z poczuciem dużego niedosytu i niespełnienia, rusza po Mundial 2018. Pierwszy mecz eliminacji biało-czerwoni rozegrają w Kazachstanie.

Kazachstan 7.75, remis 4.20, Polska 1.45 – godz. 18.00
Kazachów na ich terenie nie wolno lekceważyć, bo już sama podróż do Astany dla naszej reprezentacji jest uciążliwa. Do tego mecz odbywać się będzie na sztucznej murawie, przypominającej tę z polskich boisk typu Orlik. To oczywiście delikatne plusy po stronie gospodarzy, którzy w poprzednich eliminacjach do Euro 2016 u siebie zdobyli jednak zaledwie punkt, remisując bezbramkowo z Łotwą. Całe eliminacje rodacy słynnego filmowego Borata zakończyli na przedostatnim miejscu w grupie, wyprzedzając bilansem meczów bezpośrednich wspomnianą Łotwę. Nijak nie można jednak przypiąć naszym dzisiejszym rywalom łatki silnego europejskiego rywala. Jesteśmy murowanym faworytem do wygranej. Prowadzenie Polski już do przerwy wyceniamy na 2.05.

Polska grała z Kazachstanem do tej pory trzykrotnie, za każdym razem wygrywając. Dwa z tych spotkań to eliminacje do Euro 2008, pod wodzą Leo Beenhakkera. W Ałmatach Polacy wygrali skromnie 1:0 po golu Euzebiusza Smolarka. „Ebi” był też bohaterem meczu rewanżowego. W Warszawie to Kazachowie objęli prowadzenie 1:0 i zapowiadało się na to, że mogą wywieźć z Łazienkowskiej przynajmniej punkt. Dopiero po awarii oświetlenia na stadionie Legii, nagle nowe siły wstąpiły w reprezentację Polski. Hat-trick Smolarka pozwolił nam odnieść zwycięstwo 3:1, które przybliżyło nas wówczas do upragnionego awansu. Czy dziś znów będzie 3:1 dla Polski? Kurs 14.00.

 

W reprezentacji Polski po udanym, choć pozostawiającym pewien niedosyt, Euro 2016 nie zaszło zbyt wiele zmian. To wciąż ta sama grupa ludzi, dla której zmienił się tylko cel. Tym najważniejszym jest teraz awans do Mistrzostw Świata. Wyrównana grupa E, w której znaleźli się biało-czerwoni, jest jak najbardziej do wygrania, a trzeba zaznaczyć, że tylko 1. miejsce w grupie gwarantuje bezpośredni awans na Mundial. Poza Polską i Kazachstanem w grupie znalazły się drużyny Danii, Rumunii, Armenii i Czarnogóry. Występ Polski na Euro 2016 spowodował, że to właśnie podopieczni Adama Nawałki są faworytami do zajęcia 1. miejsca. I oby nie zawiedli! Dziś trzeba wykonać pierwszy krok.

Kto konkretnie go wykona? W stosunku do składy drużyny z Mistrzostw Europy wielkich roszad nie będzie. Na lewej obronie pojawić się może Maciej Rybus, który we Francji nie wystąpił z powodu kontuzji. Na lewej pomocy nie zobaczymy na pewno niedoszłego zawodnika Burnley, Kamila Grosickiego. „Grosik” nabawił się drobnego urazu. W jego miejsca zagra zapewne Bartosz Kapustka. Prawdopodobnie partnerem Grzegorza Krychowiaka w środku pola będzie zaś Piotr Zieliński, mający dryg do ofensywnej gry, która na pewno będzie nam potrzebna w Astanie.

Obstawiaj mecz z Kazachstanem i zgarnij 100 PLN

Martwić nie musimy się na pewno o linię ataku reprezentacji Polski. Robert Lewandowski w dwóch meczach sezonu 2016/17 zdobył dwa hat-tricki (sic), Arkadiusz Milik w swoim debiucie w wyjściowej jedenastce Napoli ustrzelił dublet, a w bardzo dobrej formie strzeleckiej utrzymują się także zmiennicy – Łukasz Teodorczyk (Anderlecht) i Kamil Wilczek (Broendby). Powinniśmy więc spokojnie i efektownie rozpocząć eliminacje. Over 2,5 bramki Polaków? Kurs 3.25.