Rosyjska próba generalna przed Mundialem


Puchar Konfederacji od kilku edycji określany jest mianem próby generalnej przed Mundialem. Właśnie startuje kolejna taka próba. Od soboty na czterech stadionach w Moskwie, Kazaniu, Soczi i Sankt Petersburgu osiem reprezentacji zagra o główne trofeum, które może nie jest najważniejszą zdobyczą w futbolu, tym niemniej nie jest traktowane ulgowo.

Puchar Konfederacji – sprawdź kursy
W Pucharze Konfederacji grają mistrzowie poszczególnych kontynentów, mistrz świata i gospodarz, a tym od 2005 jest zawsze organizator najbliższych, przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Poza Rosją w turnieju zobaczymy zatem Niemców, Portugalczyków, Nowozelandczyków, Meksykanów, Kameruńczyków, Chilijczyków i Australijczyków. Osiem zespołów podzielono na dwie grupy – po dwie drużyny uzyskają awans do półfinałów. Finał zaplanowany został na 2 lipca.

Letni klub darmowych zakładów

Za faworytów imprezy uchodzą trzy reprezentacje i nie ma tu żadnej niespodzianki – dwie europejskie i mistrz strefy Conmebol, a zatem Portugalia, Niemcy i Chile. Zwycięstwo którejkolwiek z pozostałych pięciu drużyn będzie traktowane jako sporego kalibru niespodzianka. Warto zauważyć, że trzy poprzednie edycje wygrywała Brazylia, której w tym roku nie obejrzymy. W sumie „Canarinhos” mają cztery zwycięstwa w tej imprezie. Wcześniej dwukrotnie po trofeum sięgali Francuzi, raz Meksykanie, Argentyńczycy i Duńczycy. Co ciekawe, przeważnie triumfator Pucharu Konfederacji nie odnosi sukcesu na Mundialu rok później – czy to zwykły przypadek czy pewnego rodzaju zależność – trudno powiedzieć. Na pewno dla zmęczonych długim sezonem ligowym zawodników, udział w tym turnieju nie jest specjalną przyjemnością.

Reprezentacja Niemiec posyła do boju mocno osłabiony skład. Zabraknie wielkich gwiazd takich jak Mesut Özil, Thomas Müller, Manuel Neuer czy Mats Hummels. Taka decyzja podyktowana jest troską o wypoczynek zawodników, którzy przez trzy lata z rzędu uczestniczyliby w wielkiej imprezie po sezonie ligowym – Euro 2016, Pucharze Konfederacji 2017 i Mistrzostwach Świata 2018. Mimo wszystko ekipa Joachima Loewa wydaje się całkiem solidna i na pewno nie można jej lekceważyć. Kurs na zwycięstwo Niemców w turnieju wynosi 3.25.

Praktycznie najmocniejszy skład do boju posyłają Portugalczycy. Nie zabraknie między innymi największej gwiazdy, czterokrotnego zdobywcy Złotej Piłki, Cristiano Ronaldo. Gwiazdor Realu Madryt ma szansę przypieczętować wspaniały sezon 2016/17, w którym wygrał mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów. Jeśli dodatkowo sięgnie po Puchar Konfederacji, nikt nie będzie miał wątpliwości, że CR7 odbierze piątą Złotą Piłkę. Już teraz jest murowanym faworytem do tego wyróżnienia. Triumf Portugalii wyceniamy na 3.50.

Także mistrzowie Ameryki Południowej zagrają w Rosji swoim pierwszym garniturem, z Alexisem Sanchezem i Arturo Vidalem na czele. Póki co drużyna „La Roja” ma jednak poważniejsze problemy – nie wiadomo czy Chile zakwalifikuje się na Mistrzostwa Świata. Sytuacja w południowoamerykańskich eliminacjach jest zagmatwana i tak Arentyńczycy, jak i Chilijczycy muszą w ostatnich kolejkach wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i regularnie punktować – w innym wypadku możliwy jest sensacyjny scenariusz Mundialu bez Messiego lub Sancheza. Triumf Chile w Pucharze Konfederacji po kursie 3.75.