Derby tylko o prestiż


Sytuacja w tabeli Interu i Milanu przyprawia nawet najwierniejszych sympatyków tych klubów o palpitacje serca. Mediolańskie ekipy nie mają już praktycznie żadnych szans na kwalifikację do europejskich pucharów w sezonie 2015/16, zatem niedzielne derby na San Siro nie będą miały zbyt dużej stawki.

Inter 2.25, remis 3.35, AC Milan 3.35 – godz. 20.45
Mediolańskie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli na miejscach 9. i 10. To oczywiście dużo poniżej oczekiwań fanów, którzy przywykli do sukcesów. Ostatnie lata to jednak posucha dla klubów z miasta La Scali. Derby wciąż są prestiżowym pojedynkiem, ale ich wartość sportowa spada na łeb na szyję. Fakt, że w przyszłym sezonie w europejskich pucharach zabraknie jednych i drugich jest ostatecznym ciosem. Dziś te upokorzenia zejdą jednak na plan dalszy, a najważniejsze będzie pokonanie lokalnego rywala. Faworytem są gospodarze, a w tej roli zagrają „Nerrazzuri”. Ich prowadzenie do przerwy oznaczone jest kursem 2.85.

Mecz zapowiadaliśmy już w sekcji „Newsy”

W zespole Roberto Manciniego zabraknie jednak kilku istotnych zawodników, takich jak Jonathan, Dodo, Guarin, Kuzmanović czy Campagnaro. Wielkim niewypałem okazuje się jak na razie wypożyczony z Arsenalu Lukas Podolski, który nie potrafi przełamać swojej niemocy strzeleckiej. Wydawało się, że ciut słabszy klub i liga będą idealnym miejscem dla tego zawodnika, by zaadaptować się i udowodnić swoją wartość. Póki co tak się nie dzieje. Jeśli jednak jutro Podolski zdobędzie gola, możemy trafić kurs 3.25.

Przed tygodniem Inter przełamał serię kilku meczów bez zwycięstwa, ogrywając 3:0 Veronę. Zwycięstwo nad drużyną z miasta Romea i Julii nie pozwoliło jednak podopiecznym Roberto Manciniego na wyraźny skok w tabeli. Z kolei Milan tylko zremisował z Sampdorią, ale wygrywał dwa wcześniejsze spotkania. Na korzyść Interu przemawia też fakt, że w zespole „Rossonerrich” zabraknie na pewno Montolivo, El Shaarawy’ego, a być może także Hondy i Destro. Te osłabienia wydają się być znacznie istotniejsze niż ubytki w zespole gospodarzy. Over 1,5 bramki zdobyte przez Inter wyceniamy na 2.12.

Ostatnie derby w rundzie jesiennej zakończyły się remisem 1:1. Gola dla Milanu strzelił najlepszy strzelec drużyny Jeremy Menez, a odpowiedział Joel Obi. Niektórzy niedzielny mecz o prymat w Mediolanie reklamują jako pojedynek snajperów – Meneza właśnie i Icardiego – najlepszego napastnika w ekipie Interu. Obaj zdobyli jak dotąd po 16 bramek i są gorsi tylko od Carlosa Teveza z Juventusu. Jeśli jutro Menez strzeli jako pierwszy, trafimy kurs 6.75.

Truizmem będzie napisać, że derby rządzą się swoimi prawami, bo to oczywiste. Derby Mediolanu to zawsze szczególny mecz w Serie A, ale nie oszukujmy się – te derby nie napiszą zapewne nowej historii „Calcio”. Ze względu na ogromny prestiż, emocji nie powinno jednak zabraknąć.