Inter – drużyna zagadka


W niedzielny wieczór na Stadio Olimpico w Rzymie dojdzie do jednego z ważniejszych meczów Serie A w sezonie. Roma zagra z Interem. Z czysto statystycznego punktu widzenia tylko Derby d’Italia między Juventusem a Interem mają dłuższą historię. Sportowo faworytem są gospodarze, ale doprawdy trudno przewidzieć czego można spodziewać się po Interze. To jak na razie w sezonie 2016/17 zespół-zagadka.

AS Roma 1.95, remis 3.55, Inter 3.85 – godz. 20.45
Generalnie „Nerazzurrich” można by oceniać bardzo negatywnie. Jeszcze przed sezonem doszło do zmiany trenera, a Roberto Manciniego zastąpił Frank de Boer. Bilans Holendra nie jest delikatnie mówiąc olśniewający, a szczególnie mocno psują go fatalne występy w Lidze Europy, gdzie po dwóch kolejkach Inter może „pochwalić się” dwoma porażkami i bilansem bramkowym 1:5. W Serie A jest ciut lepiej – przed tą kolejką mediolańczycy zajmowali 3. miejsce, a na ich koncie jest m.in. (a może raczej przede wszystkim) zwycięstwo nad Juventusem Turyn. To dla kibiców z San Siro więcej niż mecz – to odwieczna rywalizacja ze „Starą Damą”, więc ta wygrana mogła tchnąć w zespół nowego ducha. Mogła, ale wiemy już na pewno, że nie tchnęła. Od tamtej pory Inter zaliczył już ligowe zwycięstwo i remis i przegrał w czwartej ze Spartą Pragą w Europa League. Regularność? Równa forma? To jak na razie pojęcia obce drużynie de Boera. Jeśli jednak „Nerazzurri” byli w stanie ograć Juve, kto wie czy nie staną ością w gardle Romie. Zwycięstwo lub remis gości? U nas to kurs 1.85.

Transmisję meczu obejrzysz w Unibet TV

Za Interem nie przemawiają na pewno statystyki jego ostatnich wizyt w Rzymie. Ostatni raz Inter pokonał Romę na jej terenie w Serie A w… 2008 roku. Ostatnie siedem spotkań to 4 zwycięstwa rzymian i 3 remisy. Obecnie zespół Interu gorsze wyjazdowe statystyki ma tylko z Napoli (10 meczów bez zwycięstwa). „Wieczne miasto” to zresztą twierdza nie tylko dla Interu. Roma przegrała tu raptem jeden z ostatnich 22 meczów w Serie A. Sześć ostatnich ligowych meczów Romy na Stadio Olimpico? Sześć zwycięstw! Prowadzenie gospodarzy już do przerwy wyceniamy na 2.55.

Przewagą Romy nie jest na pewno stopień wypoczęcia, bowiem podopieczni Luciano Spallettiego, tak jak Inter, grają w Lidze Europy. Może nie do końca tak jak Inter – mediolańczycy po dwóch meczach nie mają przecież nawet punktu, a Roma ma ich cztery. W ostatnim spotkaniu na własnym stadionie rzymianie rozbili rumuńską Astrę Giurgiu 4:0. Co warte odnotowania – dwie asysty w tym meczu zaliczył 40-letni już Francesco Totti. Żywa legenda Romy nie traci wigoru, a przede wszystkim wielkiego talentu. Wciąż potrafi czarować brylantową techniką, której coraz częściej używa do asystowania kolegom. Po sześciu kolejkach Serie A Totti ma bardzo dobre liczby – 2 gole i 2 asysty. Czy dziś w jakże ważnym meczu przeciwko Interowi także wpisze się na listę strzelców? Trafienie włoskiego weterana oznaczone jest kursem 2.75.

Jeśli jesteśmy już przy strzelcach, nie sposób nie wspomnieć o argentyńskim snajperze Interu Mediolan – Mauro Icardim. Piłkarz ten przewodzi klasyfikacji strzelców Serie A z sześcioma bramkami na koncie. To właśnie w nim pokładane są nadzieje fanów Interu na sukcesy w sezonie 2016/17. Icardi nie przekonuje może swoją grą, ale jego liczby są znakomite. Mając tak skutecznego napastnika, można liczyć na coś więcej niż kolejny sezon walki o miejsce w europejskich pucharach. Dla klubu o takiej tradycji i takich możliwościach finansowych jest to po prostu zbyt niski pułap. Icardi może zostać pierwszym od 2001 roku i Christiana Vieriego zawodnika w Serie A, który ustrzeli dublet w trzech kolejnych wyjazdowych spotkaniach. Dwukrotne pokonanie Wojciecha Szczęsnego nie będzie jednak na pewno zadaniem z kategorii prostych. Kurs 12.00 dla ryzykantów.