Nowe otwarcie Manciniego w derbach


Derby Mediolanu od paru lat wyraźnie straciły swoją wartość. To wciąż mecz o wielkim prestiżu, ale pozycje zajmowane przez Milan i Inter nadszarpnęły wizerunek, a przede wszystkim poziom piłkarskich tej rywalizacji. Dziś na San Siro, piłkarskiej La Scali, zagrają ze sobą 7. i 9. zespół ligowej tabeli.

AC Milan 2.70, remis 3.20, Inter Mediolan 2.75 – godz. 20.45
Ambicje obu mediolańskich drużyn są wysokie i sięgają gry w Lidze Mistrzów. Od kilku sezonów już sam awans do europejskich pucharów jest jednak sukcesem dla drużyn ze Stadio Giuseppe Meazza. W sezonie 2014/15 Milan może skupić się na krajowym podwórku, a Inter walczy w Lidze Europy. Podwójna szansa na Inter w dzisiejszym meczu to kurs 1.48.

Start rozgrywek Serie A był dla „Nerrazzurich” obiecujący, a kibice wreszcie uwierzyli w powrót do Ligi Mistrzów. Wszystko jednak runęło jak domek z kart, a Inter zaczął tracić punkty mecz za meczem. W międzyczasie trafiły się też dwie szczęśliwe wygrane po golach Icardiego z rzutów karnych w końcówkach spotkań. Ostatni remis z Hellas Verona przelał jednak czarę goryczy. Włodarze Interu wyrzucili trenera Waltera Mazzariego i postawili na Roberto Manciniego. To jego powrót na San Siro. W latach 2004-2008 prowadził już Inter, tworząc podwaliny pod miażdżący później Europę zespół Jose Mourinho. Powrót Manciniego znów rozbudził wiarę kibiców Interu. Przed derbami morale wzrosły, ale czy przełoży się to na konkretny wynik? Poprzednia rywalizacja derbowa odbyła się w maju. W roli gospodarza także występował Milan, wygrywając 1:0. Powtórka takiego rezultatu dziś oznaczona jest kursem 8.00.

W tamtym meczu decydującego gola zdobył Nigel de Jong, wykorzystując dogranie z rzutu wolnego od Mario Balotellego. Dziś obu zawodników nie zobaczymy. De Jong jest kontuzjowany, a Balotelli będzie szukał swojej debiutanckiej ligowej bramki w Liverpoolu, który zmierzy się z Crystal Palace. Lista nieobecnych w drużynie „Rossonerrich” jest dłuższa – zabraknie także Bonery, Abate i Alexa. W Interze zabraknie z kolei Jonathana, Campagnaro i wykartkowanego Medela. Trener Mancini zapowiada także powrót do gry czwórką w defensywie. Co ciekawe, mówi się też, że na ławkę trafić może Nemanja Vidić, do gry którego pretensji było akurat najmniej. Na pojedynki Vidicia z Fernando Torresem liczyli na pewno fani Premier League. Gol Torresa wyceniamy na 3.05.

Mecz dostępny będzie w Unibet TV.

Wśród faworytów do strzelenia gola jest też na pewno najlepszy snajper Interu, czołowy napastnik ligi, wspomniany już Mauro Icardi. Argentyńczyk w tym sezonie Serie A zdobył już siedem bramek. Najlepszy w tej materii w zespole Filippo Inzaghiego jest Japończyk Keisuke Honda – autor sześciu trafień. Być może powstrzymywać go będzie jego rodak – Yuto Nagatomo. Dodatkowym smaczkiem meczu może być występ Giampaolo Pazziniego w Milanie – zawodnik ten przez dwa sezony reprezentował barwy lokalnego rywala w granatowo-czarnych koszulkach. Bramka „Pazzo” daje możliwość pomnożenia wkładu o 3.05 – dokładnie tak jak w przypadku Torresa.