Próba sił w Rzymie


Roma i Juventus nie rozpoczęły sezonu zgodnie ze swoim planem. Wicemistrzowie Włoch zaledwie zremisowali z Veroną, a „Stara Dama” niespodziewanie uległa Udinese. Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy – przed głównymi faworytami do Scudetto bezpośrednia konfrontacja, po której przekonamy się kto jest w lepszej formie.

AS Roma 2.60, remis 3.20, Juventus Turyn 2.85 – godz. 18.00
Wyniki pierwszej kolejki były zaskoczeniem dla wielu fanów Serie A. Do tej pory Juventusowi niezwykle rzadko zdarzały się wpadki. „Bianconeri” przeważnie wyrabiali sobie sporą przewagę w ligowej tabeli, właśnie dzięki regularności w meczach, w których byli faworytem. Trzeba jednak pamiętać, że latem zespół opuściło trzech piłkarzy, którzy stanowili o trzonie drużyny – Arturo Vidal, Carlos Tevez i Andrea Pirlo. Bez tych graczy można mówić już o „nowym” Juventusie. Nowe nie zawsze znaczy lepsze… Zwycięstwo lub remis gospodarzy dzisiejszej potyczki to kurs 1.43.

Mecze Serie A oglądaj w Unibet TV

Smaczkiem szlagieru 2. kolejki Serie A może być pojedynek „dziewiątek”. Włoska prasa sporo miejsca poświęca dwóm doświadczonym napastnikom, którzy tego lata trafili na Półwysep Apeniński z Premier League i Primera Division. Chodzi oczywiście o Mario Mandżukicia i Edina Dżeko, którzy mają za sobą wspólne występy w barwach VfL Wolfsburg, gdzie notabene grali razem z Andreą Barzaglim. Miejsca ich urodzenia w linii prostej dzieli mniej niż 200 kilometrów, a obaj są w dodatku rówieśnikami. Mario przyszedł na świat 65 dni po Edinie. Również ich boiskowa rola jest bardzo podobna. Kto lepiej wejdzie w sezon 2015/16 ligi włoskiej? Gol Dżeko wyceniamy na 3.10, a bramkę Mandżukicia na 3.65.

W tym miejscu nie możemy nie wspomnieć o naszym „rodzynku” w tym smakowicie zapowiadającym się włoskim cieście. Wojciech Szczęsny z miejsca wywalczył sobie podstawowy skład w Romie i już pierwszym ligowym występem udowodnił, że nieprzypadkowo menadżer Rudi Garcia obdarzył go zaufaniem. Szczęsny zebrał bardzo pozytywne recenzje po swoim pierwszym występie. Grze Wojtka dla Romy poświęciliśmy zresztą osobny artykuł na naszym blogu – przeczytaj.

Szczęsny dziś od początku musi zachować wielką czujność. Juventus to nie tylko wspomniany już Mandżukić, ale też Paulo Dybala, Alvaro Morata czy wreszcie rozchwytywany Paul Pogba. Francuz wciąż jest zawodnikiem mistrzów Włoch, ale ostatnio głośno mówi się o jego przenosinach do Premier League. Podobno Jose Mourinho jest w stanie wyciągnąć z „portfela” Romana Abramowicza astronomiczne pieniądze, by tylko mieć u siebie Pogbę. Czy w ostatnich godzinach transferowego okienka dojdzie do szokującej transakcji? Póki co środkowy pomocnik Juventusu gra w ekipie z Piemontu i dziś postara się wspólnie z kolegami wygrać w Rzymie. Jeśli dodatkowo Pogba zdobędzie bramkę, trafiamy kurs 4.80.

Mecz Romy z Juventusem zapowiadaliśmy także na stronie Unibet.com

Na początku sezonu trudno snuć daleko idące wizje dalszego rozwoju wypadków w sezonie. Pewne jest jednak to, że po falstarcie w 1. kolejce, oba zespoły chcą szybko wejść na właściwy tor. Komuś (a być może w przypadku remisu – obydwu stronom) to się jednak nie uda. Spotkanie będzie prawdziwą próbą sił dwóch głównych kandydatów do wygrania mistrzostwa. Tę rywalizację z zaciekawieniem obejrzą jednak kibice pozostałych czołowych ekip. We Włoszech zapowiada się na ważny, być może przełomowy sezon.