Transferowy zawrót głowy


Co roku letnia przerwa dostarcza wielu ciekawych, a czasem wręcz szokujących transferów piłkarzy. Tegoroczne okienko może być niezwykle interesujące, zwłaszcza że już poznaliśmy kilka hitów transferowych, a przed nami jeszcze mnóstwo czasu i zapewne jeszcze więcej roszad personalnych w drużynach. Dopiero co zakończył się Mundial i wydaje się, że właśnie teraz menadżerowie ruszą na zakupy.

Nie ma wątpliwości, że póki co transferem nr 1 jest przejście Luisa Suareza z Liverpoolu do FC Barcelony. „Gryzoń” jak wielu określa niesfornego Urugwajczyka, stworzy w „Dumie Katalonii” trio z Neymarem i Leo Messim. Wydaje się, że może to być atak marzeń. Camp Nou opuścił za to Alexis Sanchez, który trafił do Arsenalu – to zaś jeden z najważniejszych transferów w Anglii. Wśród innych istotnych wymienia się przejście Cesca Fabregasa do Chelsea, Adama Lallany i Rickiego Lamberta do Liverpoolu czy Luke’a Shawa do Manchesteru United. To oczywiście nie jedyne dokonane już roszady. Wszystko co najciekawsze może być jednak jeszcze przed nami. W naszej ofercie nie brakuje ciekawych kursów dotyczących przejść piłkarzy. Spójrzmy na najbardziej kluczowe.

Królem letniego polowania może zostać o dziwo Arsene Wenger. Francuz sprowadził już Sancheza, na finiszu negocjacji jest sprawa przejścia do Arsenalu Mathieu Debuchy’ego, a kolejnym zawodnikiem, który może przejść na Emirates Stadium jest Sami Khedira. Kurs na jego grę w „The Gunners” wynosi 1.35. Jeśli niemiecki mistrz świata zostanie w Realu, wówczas trafiamy kurs 2.25. Potencjalnym pracodawcą Khediry może być także np. Chelsea – 3.50.

W kontekście wzmocnień Arsenalu mówi się też o napastniku QPR – Loicu Remy, który cały ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Newcastle. Tam rozbłysnął, strzelając sporo bramek. Teraz jego przyszłość jest nieznana. Kurs na jego przenosiny do północnego Londynu wynosi 1.90. Pozostanie w QPR – 2.25.

Jednym z wyróżniających się na Mundialu zawodników był Holender Jordy Clasie – autor jednej z bramek w meczu o 3. miejsce. Piłkarz Feyenoordu może zostać w swoim klubie – 1.55, ale jest na „widelcu” Manchesteru United – 3.00. Jeśli jednak po Clasiego sięgnie Southampton, który bardzo potrzebuje wzmocnień, wówczas możemy trafić kurs 7.50.

Z „Soto” odeszli już Lambert, Lallana i Shaw. Mówi się także o kolejnych – Rodriguezie, Schneiderlin, Chambersie czy wreszcie Lovrenie. Chorwat stał się jednym z transferowych celów Liverpoolu, który wzmacnia się na potęgę przed grą w Lidze Mistrzów. „Święci” nie chcą zgodzić się na odejście swojego stopera, a ten zagroził strajkiem. Jeśli Lovren w nowym sezonie zagra na Anfield Road, wówczas trafiamy kurs 1.22. Pozostanie w Southampton wyceniamy na 4.00.

Wobec wzmocnień Chelsea (Thibaut Cortouis i Diego Costa) w klubie ze Stamford Bridge za ciasno zrobiło się dla Petra Cecha i Fernando Torresa. Dywaguje się na temat przyszłości tych graczy. Chrapkę na Cecha ma na pewno Monaco – 1.80. Jeśli czeski golkiper pozostanie jednak w Londynie, możemy pomnożyć swój wkład o 2.50. Przejście Cecha do PSG wyceniamy aż na 10.00. W przypadku Torresa jednym z potencjalnych rozwiązań jest jego powrót do Atletico Madryt 3.00. „El Ninjo” mógłby być częścią zapłaty za transfer lewego obrońcy – Felipe Luisa, na którego chrapkę ma Jose Mourinho. Jeśli Torres wybierze Inter (a o tym mówi się już od dawna) – wówczas również mamy do czynienia z kursem 3.00. Gdyby Hiszpan pozostał w Chelsea – 1.72.

To oczywiście nie wszystkie, a tylko wybrane z naszej oferty możliwości. Okienko dopiero otwiera się na oścież i na pewno warto uważnie śledzić zarówno poczynania głównych „handlarzy”, jak również nasze kursy.