Kto będzie mistrzem? Muszyna!


W pólfinałach cztery drużyny, najlepiej będzie jednak je po prostu przedstawić, bo mistrz może być tylko jeden!

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna

Mineralne w tym sezonie rozbiły bank, kilka porażek w pierwszej części sezonu (z PTPS-em i Aluprofem), a później już gra jak z nut. Na drodze jeszcze stanęła Liga Mistrzyń i ostatecznie spadek do niższych pucharów europejskich, ale skoro dziewczyny przywiozły puchar do Muszyny, historycznie, jako pierwsze w Polsce, to Ligę Mistrzyń można wybaczyć. Porażki doznały jeszcze w Pucharze Polski, ale z obrończyniami tytułu z Dąbrowy Górniczej. W ćwierćfinale szybko uporały się z Pałacem Bydgoszcz i teraz czas na Atom Trefl Sopot. Dość niefortunne spotkanie, mogło być w finale, ale sopocianki okazały się zbyt nierówne. W rundzie zasadniczej wygrywały Mineralne, ale teraz zagra Rachel Rourke, czy to zrobi różnicę? Na pewno, ale nie taką, by Mineralne przegrały. W finale zagrają z drużynami słabszymi, choć porażki mogą się zdarzyć, w ogólnym rozrachunku to one powinny być mistrzyniami.

Atom Trefl Sopot

Sopot po mistrzowskim sezonie się rozsypał, odszedł trener i połowa siatkarek. Pozyskano natomiast Rachel Rourke, dla której zdobywanie ponad 20 punktów w meczu stało się chlebem powszednim. Gdyby nie Australijka, to Atom mógłby grać teraz o miejsca 5-8. Finał Pucharu Polski, w ćwierćfinale pokonany PTPS Piła i szukanie recepty na Muszynę. Może być ciężko, gdyby to był Aluprof, to nie byłoby wątpliwości.

BKS Aluprof Bielsko-Biała

Drużyna, która na parkiecie świetnie się rozumie i uzupełnia. Choć bywają nieporozumienia w przyjęciu czy innych momentach sytuacyjnych, to chyba najlepiej zgrana drużyna w tych półfinałach. Niestety bielszczanki nie mają aż tak dużo argumentów. Początek sezonu świetny, ale z czasem było tylko gorzej. Z kontuzjowanymi Budowlanymi siatkarki nie miały problemu, Gabriela Wojtczak pewnie tak dobrze już nie zagra. Tak, chodzi o siatkarkę, która ma 199 centymetrów wzrostu. Aluprof ma spore szanse na awans do finału, bo Dąbrowa jest do ogrania, ale Atom i Muszyna są raczej poza zasięgiem.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza

Dąbrowianki były jedyną drużyną, która musiała rozegrać aż cztery mecze po awans do półfinału. W trakcie sezonu drużyna z Zagłębia Dąbrowskiego była nierówna i chimeryczna, czego nie można tłumaczyć tylko brakiem (kontuzją) czołowej libero - Krystyny Strasz. Wygrane z Impelem z każdym meczem były wyraźniejsze, ale nie ma się co oszukiwać - to powinno skończyć się szybciej. Tauronki wygrały Puchar Polski, z tego powodu nie powinny być dyskryminowane wzlędem pozostałej trójki. Z Aluprofem szanse oczywiście mają spore, ale na finał może już sił nie starczyć. Zresztą, jak wygląda skład Dąbrowy, a jak Muszyny. To może się udać, ale nie musi.

Nasz typ: Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna @1.65

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!