Orlen Liga: Chemik vs Budowlani


W Orlen Lidze jest dziesięć drużyn, a o mistrzostwo powalczyć powinny cztery zespoły. Pałac Bydgoszcz i PTPS Piła są raczej skazane na pożarcie. Siódemka Legionovia Legionowo oraz BeefMaster Budowlani Łódź mogą sprawiać pojedyncze niespodzianki i nie powinny mieć problemu z utrzymaniem się w lidze, ale to by było raczej na tyle. BKS Aluprof Bielsko-Biała i Muszynianka znacznie się osłabiły i nie postraszą już tak, jak w zeszłym sezonie.

Jedną z drużyn, która na pewno powalczą o mistrza jest Chemik Police, który ma wsparcie Grupy Azoty, co pozwoliło na dokonanie dużych transferów. Bo czym jest odejście od beniaminka Veroniki Hudimy czy Agnieszki Rabki, kiedy do drużyny przyszły Anna Werblińska, Katarzyna Gajgał-Anioł, Agnieszka Bednarek-Kasza, czyli dziewczyny z Muszyny. Oprócz tego dwie Serbki: Maja Ognjenović i Ana Bjelica oraz na libero - Agata Sawicka. Największą gwiazdą jednak będzie Małgorzata Glinka-Mogentale. W zespole pozostały Joanna Mirek czy Izabela Kowalińska.

BeefMaster Budowlani Łódź po dwóch latach przerwy zyskał nowego tytularnego sponsora (wcześniej była nim Organika). Skład również został mocno pozmieniany, ze stanowiska trenera ustąpił Maciej Kosmol, który miał być drugim trenerem kadry, ale ostatecznie trenuje Legionovię. Można mieć żal do Kosmola, ale w jego miejsce pozyskano Adama Grabowskiego, twórcę sukcesu Atomu Trefl Sopot. Z zespołem pożegnały się Courtney Thompson i Paola Ampudia (obie szukają klubu), a także Marta Wójcik, która pozostanie w kraju oraz Magdalena Piątek i Dominika Golec, które zasilą szeregi Muszynianki.

Do Łodzi dołączyły Ewa Cabajewska, z AZS-u Białystok, Martyna Grajber, zdolna 18-latka. Oprócz tego dwie zawodniczki z Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza - Natalia Nuszel i Magdalena Śliwa (zostanie kapitanem). Po roku przerwy powróci Anita Kwiatkowska, a wraz z nią z Sopotu przybyła Noris Cabrera. Dołączy także wysoka Tabi Love z Kanady oraz Ukrainka Olha Tracz (grała w Olympiakosie Pireus).

Chemik na razie zdeklasował wszystkie drużyny, z jakimi miał okazję się mierzyć. Były to dwa zespoły z najwyższej półki, czyli mistrz Polski - Atom Trefl Sopot oraz wicemistrz - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, a także prawdopodobnie zespół, który będzie starać się o utrzymania - PGNiG Nafta Piła. Wszystkie mecze zakończyły się w trzech setach, a co ciekawe - nie były wystawiane pierwsze szóstki, czyli te najlepsze (na papierze) zawodniczki.

Beef Master Budowlani Łódź głównie zmagają się nie z przeciwnikami, ale z problemami wewnątrz drużyny. Po niezłym meczu z Aluprofem na wyjeździe, gdzie łodzianki urwały punkt rywalkom. Wiadomo było, że Sylwia Pycia na jakiś czas będzie wykluczona z gry, a to najważniejsza środkowa w zespole. Kontuzji na treningu przed meczem z Impelem Wrocław doznała Dorota Ściurka i cały plan legł w gruzach. Porażka była dotkliwa. Łodzianki zrehabilitowały się (bez Pyci, Ściurki i z kontuzjowaną Sikorską, która jednak grała) w Pile, ale styl był kiepski.

Drużyna z Łodzi jest bez szans w starciu z Chemikiem, pytanie tylko, jaki wymiar w poszczególnych setach przybierze zwycięstwo gospodyń?

Nasz typ: poniżej 130.5 punktów @1.85

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!