Orlen Liga: MKS Dąbrowa vs Chemik


Dwa pierwsze mecze półfinału zostały rozegrane w Policach, dwukrotnie po czterosetowych bataliach lepsze okazały się gospodynie, ale dabrowianki pokazały pazur i nie wszystko jeszcze stracone. MKS może powalczyć we własnej hali, momentami potrafił zdominować rywalki, pomimo tego, że kontuzji doznała jedna z przyjmujących. 

Chemik w pierwszej części sezonu zdeklasował wszystkie drużyny, z jakimi miał okazję się mierzyć. Były to dwa zespoły z najwyższej półki, czyli mistrz Polski - Atom Trefl Sopot oraz wicemistrz - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, a także prawdopodobnie zespół, który będzie starać się o utrzymania - PGNiG Nafta Piła. Wszystkie mecze zakończyły się w trzech setach, a co ciekawe - nie były wystawiane pierwsze szóstki, czyli te najlepsze (na papierze) zawodniczki.Następnie Chemik poradził sobie z Muszynianką, a także z Pałacem Bydgoszcz, tracąc równocześnie pierwszego seta w lidze, co ciekawe, z jednym ze słabszych klubów w lidze. Policzanki pokonały jeszcze bez większych problemów bielski Aluprof, a następnie we własnej hali straciły seta z Siódemką SK bank Legionovią Legionowo. Dopiero pierwszy mecz rundy rewanżowej przyniósł porażkę ligową z Atomem Trefl Sopot. Chemik prowadził 2:0, by przegrać 2:3. Blamaż nastąpił w Pile, gdzie po trzysetowej batalii gigant z Polic po raz pierwszy tak wysoko przegrał w lidze

Później policzankom zdarzały się wpadki w postaci straconych setów czy gorszy mecz w Pucharze Polski, który ostatecznie zdobyły. W I rundzie play-offów rozprawiły się z drużyną z Legionowa, tracąc dwukrotnie po secie.

Dąbrowa wysoko była wyceniana przed sezonem, ale na razie ten zespół nie potrafił wzbić się na wyżyny. Przegrane z Atomem, Chemikiem, Muszynianką i Impelem nie świadczą dobrze o formie zespołu. Potem było jeszcze gorzej, z PGNiG Piła zakończył się mecz w tie breaku, ale styl pozostawał wiele do życzenia, natomiast porażka z Beef Master Budowlanymi Łódź okazała się totalnym blamażem. Waldemar Kawka ustąpił miejsca nowemu trenerowi, którym został Włoch - Nicola Negro.

Forma się lekko ustabilizowała, a gra poprawiła, zespoły wyżej notowane stanowiły barierę nie do pokonania dla MKS-u. Tylko Atom Trefl Sopot przegrał w hali przy Alei Róż. W Pucharze Polski dąbrowianki zanotowały półfinał, przegrywając z Muszyną.

Dziewczyny z Dąbrowy w I rundzie miały trudne rywalki z BKS-u Aluprof Bielsko-Biała, ale mimo wszystko udało im się z nimi rozprawić w trzech meczach, z czego ostatni wygrany został po tie-breaku.

Ciężko się spodziewać innego faworyta w tym meczu niż Chemik Police (@1.35), ale dziewczyny z Dąbrowy Górniczej po urwanych setach na wyjeździe, być może tym razem doprowadzą do tie-breaka, bo to ich ostatnia szansa (@2.00). 

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!