Orlen Liga: Typy na sobotę!


Oba mecze mają swoje zdecydowane faworytki, ale zarówno poprzednie kolejki, jak i w wypadku MKS-u Liga Mistrzyń, pokazały, że niespodzianki w Orlen Lidze w tym sezonie są na porządku dziennym.

PTPS Piła zagra z ambitnym beniaminkiem Siódemką Legionovią Legionowo. Bezsprzecznie faworytkami są gospodynie, które są głównymi faworytkami do zajęcia 5. miejsca w Orlen Lidze. Siódemka poczyniła bardzo ciekawe transfery, dzięki czemu zajmuje 7. miejsce w lidze, po trzech wygranych meczach. Niewiele brakuje, żeby beniaminek zapewnił sobie miejsce w lidze już na przyszły sezon, szczególnie, że głównymi kandydatami do spadku są AZS Białystok i Impel Wrocław.

Legionovia jest pierwszą drużyną siatkarską (kobiecą), która włączyła się w akcje UNICEF, wspierają ją także m.in. FC Barcelona czy PGE Skra Bełchatów. Dziewczyny oprócz tego, że zbierają pieniądze na szczytny cel, budują swoją markę i wzbudzają jeszcze większą sympatię wśród kibiców. Jeśli chodzi o względy czysto siatkarskie, to dziewczyny nie stoją na straconej pozycji przeciwko Pile. W Legionowie w drugiej kolejce gospodynie wyrwały seta i tym razem zawodniczki stać na przynajmniej tyle samo.

Hala w Pile nie jest szczególnie gościnna dla przyjezdnych, bowiem przegrały tu nawet siatkarki z Muszyny. Piła to zespół solidny, którego trzon stanowi Tijana Malesević oraz zgrane Polki: Monika Martałek, Małgorzata Lis czy Natalia Krawulska. Legionovię stać na nawiązanie walki, ale nie na zwycięstwo.

W drugim sobotnim spotkaniu Tauron MKS Dąbrowa Górnicza zagra z AZS-em Metal-Fach Białystok. Sprawy u przyjezdnych się mocno pokomplikowały. Problemy finansowe spowodowały, że dziewczyny nie do końca mają gdzie grać. Doszedł nowy sponsor tytularny, ale z zespołu uciekły (dosłownie) dwie Trynidadki: Sinead Jack i Channon Thompson, została tylko Krystal Esdelle. Przyczyną ponoć były zaległości finansowe, więc menadżer zawodniczek znalazł im inny klub. AZS twierdzi, że zaległości duże nie były i chyba szykują się kary.

W pucharach europejskich białostoczanki awansowały do kolejnej fazy, co jest ciekawe, bo w Orlen Lidze tak skuteczne nie są. W składzie została jedna środkowa, do zdrowia wróciła Natalia Kurnikowska, ale generalnie powodów do zadowolenia nie ma. Dąbrowa odpadła z Ligi Mistrzyń, w Pucharze CEV rywal nie jest bardzo trudny, więc powinno być dobrze. Gorzej w ostatniej kolejce w Łodzi, gdzie dąbrowianki potrzebowały aż tie breaka. Białostoczanki mimo wszystko są łatwiejszymi rywalkami, a to nie czas i pora na męczarnie.

Nasze typy:
- Tauron MKS Dąbrowa Górnicza z handicapem -2.5 seta @1.35
- Siódemka Legionovia Legionowo z handicapem +2.5 seta @2.00

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!