OrlenLiga: Aluprof vs Chemik


W Orlen Lidze jest dziesięć drużyn, a o mistrzostwo powalczyć powinny cztery zespoły. Pałac Bydgoszcz i PTPS Piła są raczej skazane na pożarcie. Siódemka Legionovia Legionowo oraz BeefMaster Budowlani Łódź mogą sprawiać pojedyncze niespodzianki i nie powinny mieć problemu z utrzymaniem się w lidze, ale to by było raczej na tyle. BKS Aluprof Bielsko-Biała i Muszynianka znacznie się osłabiły i nie postraszą już tak, jak w zeszłym sezonie.

Jedną z drużyn, która na pewno powalczą o mistrza jest Chemik Police, który ma wsparcie Grupy Azoty, co pozwoliło na dokonanie dużych transferów. Bo czym jest odejście od beniaminka Veroniki Hudimy czy Agnieszki Rabki, kiedy do drużyny przyszły Anna Werblińska, Katarzyna Gajgał-Anioł, Agnieszka Bednarek-Kasza, czyli dziewczyny z Muszyny. Oprócz tego dwie Serbki: Maja Ognjenović i Ana Bjelica oraz na libero - Agata Sawicka. Największą gwiazdą jednak będzie Małgorzata Glinka-Mogentale. W zespole pozostały Joanna Mirek czy Izabela Kowalińska.

BKS Aluprof Bielsko-Biała przeorganizował się po poprzednim sezonie. Zmienił się trener (jest nim teraz Mirosław Zawieracz, który przez większą część poprzedniego sezonu trenował PTPS Piła), a także większa część składu. Z zespołu odeszła Ewelina Sieczka do Impelu Wrocław, Joanna Wołosz do Yamamay Busto Arsizio, Agata Sawicka do Chemika Police. Karierę zakończyła Milada Bergrova, na urlop macierzyński poszła Gabriela Wojtowicz, a Elisa Cella poszukuje klubu.

Do zespołu doszły Dorota Wilk, Natalia Strózik, Aleksandra Trojan, Małgorzata Wilk, a także zagraniczne zawodniczki: Danijela Nikić oraz Heike Beier. Z urlopu powróciła Karolina Ciaszkiewicz. W zespole pozostały m.in. Helena Horka, Mariola Wojtowicz, Koleta Łyszkiewicz czy Marta Szymańska. Na papierze drużyna wygląda nieco słabiej niż w poprzednim sezonie, ale nie jest powiedziane, że nie włączy się do gry o najwyższe trofea, szczególnie, że trener Zawieracz ma duże ambicje.

Chemik na razie zdeklasował wszystkie drużyny, z jakimi miał okazję się mierzyć. Były to dwa zespoły z najwyższej półki, czyli mistrz Polski - Atom Trefl Sopot oraz wicemistrz - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, a także prawdopodobnie zespół, który będzie starać się o utrzymania - PGNiG Nafta Piła. Wszystkie mecze zakończyły się w trzech setach, a co ciekawe - nie były wystawiane pierwsze szóstki, czyli te najlepsze (na papierze) zawodniczki.Następnie Chemik poradził sobie z Muszynianką, a także z Pałacem Bydgoszcz, tracąc równocześnie pierwszego seta w lidze, co ciekawe, z jednym ze słabszych klubów w lidze.

Aluprof rozegrał pięciosetówkę z Łodzią, ale potem już było lepiej - cztery sety z Pałacem Bydgoszcz i rozbicie Siódemki SK Bank Legionovii Legionowo. W Bielsku najlepiej dotychczas spisywały się Heike Beier, Helena Horka oraz Małgorzata Lis (punktowo). Drużyny nie oszczędzają kontuzje, ale trzon zespołu pozostaje zdrowy. Ostatnie dwa mecze w kratkę, czyli najpierw porażka z Tauronem MKS Dąbrową Górniczą, a następnie zwycięstwo z Muszynianką. Choć Aluprof stać na walkę z Chemikiem, na zwycięstwo raczej nie ma co liczyć.

Nasz typ: poniżej 130.5 punktów @1.85

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!