OrlenLiga: Typy na sobotę!


Najmniej ciekawy mecz szykuje się w Pile, gdzie miejscowy PTPS podejmie AZS Białystok. Przyjezdne nie odniosły jeszcze w lidze zwycięstwa, zdołały jedynie wywalczyć tie breaka z Impelem Wrocław. Odpadły także z europejskich pucharów i właściwie przed nimi jest jeden cel - utrzymać się w Orlen Lidze. Choć rozgrywki właściwie dopiero się zaczęły, już teraz można wskazywać, że Akademiczkom będzie o to niezwykle ciężko.

Pilanki w trzech pierwszych spotkaniach były niepokonane i w końcu musiały przegrać, przytrafiło im się to w Łodzi z Budowlanymi, do zera. Rzeczywiście zagrały słabiutki mecz i ciężko tą porażkę jakoś tłumaczyć. Licząc jednak na to, że po słabszym meczu, przed własną publicznością zagrają lepiej, ciężko będzie Akademiczkom zatrzymać Tijanę Malesević czy Małgorzatę Lis. W składzie białostoczanek ostatnio dobrze spisywała się Natalia Kurnikowska, a z zawodniczek zagranicznych Channon Thompson, ale to za mało na Piłę.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza po ostatnim paśmie porażek będzie miał szansę podnieść się z kolan, grając z Siódemką Legionovią Legionowo. Choć beniaminek ligi ostatnio odniósł premierowe zwycięstwo i ma apetyt na dużo więcej, dąbrowianki muszą w końcu zacząć wygrywać. Miejmy nadzieję, że mecz z SC Dresdener w europejskich pucharach i ta dotkliwa porażka, wpłyną na grę dziewczyn tylko mobilizująco, by poprawić coś w kolejnych spotkaniach. W ostatniej kolejce Tauron przegrał z Muszynianką, ale wicemistrz Polski w tym sezonie na razie deklasuje, więc wynik nie dziwi. W zespole z Dąbrowy Górniczej w Niemczech nie zagrała Krystyna Strasz, jeśli to się powtórzy w meczu z dąbrowiankami, to oczywiście będzie ciężej wygrać, ale nie znaczy to, że dziewczyny miałyby stracić chociaż seta. Dobrze w tym sezonie punktują Joanna Kaczora czy Ivana Plchotova, a ważnym ogniwem jest Charlotte Leys czy Maja Tokarska. W Legionowie przewodzą Anna Solodkowicz i Kinga Bąk. Dziewczyny są bardzo ambitne, ale punktów chyba muszą szukać w lidze gdzie indziej.

W hicie kolejki Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna w hali w Bielsku Białej zagra z Aluprofem. Faworytkami oczywiście są Mineralne, ale sprawa nie jest taka prosta. Bielszczanki mają równy skład z solidnymi zawodniczkami, przede wszystkim polskimi. Skład dopelniają dwie Czeszki i jedna Włoszka. Joanna Wołosz czy Ewelina Sieczka, to dobrze znane już kadrowiczki, a asem w rękawie jest młoda Koleta Łyszkiewicz. Mineralne to przede wszystkim Ania Werblińska i Agnieszka Bednarek-Kasza, której zagrywek boi się cała Orlen Liga. Dodatkowo ostatnio świetnie spisuje się Sansa Popović i na pozycji libero Paulina Maj. Gdyby mecz był rozgrywany w Muszynie, pewnie poszłoby szybciej. Mineralne pozostają faworytkami, ale łatwej przeprawy im nie wróżymy.

Nasze typy:
- zwycięstwo PTPS Piły z handicapem -1.5 seta @1.42
- powyżej 180.5 punktów w meczu Aluprofu z Muszyną @2.40

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!