PlusLiga: AZS Olsztyn vs ZAKSA


Zaksa Kędzierzyn-Koźle w poprzednim sezonie została wicemistrzem kraju, zakończyło się na emocjonującym finale z Asseco Resovią Rzeszów. Świetny wynik sprzed roku to głównie zasługa Felipe Fontelesa, który bez dwóch zdań był największą gwiazdą zespołu. Choć wzmocniła się Dickiem Kooyem czy Grzegorzem Boćkiem, oblicze zespołu nie prezentuje się tak, jak przed rokiem.

Dopiero kiedy nieco uspokoiła się afera z Grzegorzem Boćkiem, kędzierzynianie wrocili do lepszej dyspozycji, czego dowodem było pokonanie Asseco Resovii Rzeszów. 

Indykpol AZS Olsztyn to drużyna, która gra dużo powyżej oczekiwań w tym sezonie. Skład jest solidny, ale brak mu wielkich gwiazd, co jednak sprawiło, że zespół jest zgrany i skłonny do dobrej gry. Tak było właśnie w pierwszej części sezonu. Pokonanie Zaksy Kędzierzyn Koźle i Jastrzębskiego Wegla z pewnością było niespodzianką. Z PGE Skrą Bełchatów i Asseco Resovią Rzeszów olsztynianie powalczyli, choć punktów nie urwali. Drużyna ta grała naprawdę fajną i dobrą siatkówkę. Po świątecznej przerwie wszystko się zmieniło.

Olsztynianie szukają właściwego rytmu, ale ciężko im go odnaleźć, ich gra jest zupełnie bez pomysłu, jakby przerwa wpłynęła na nich demobilizująco. Lepszym meczem było starcie z Lotosem Treflem Gdańsk, wtedy Indykpol zagrał już niemal tak jak w I rundzie. Znowu ostatni mecz z Częstochową to gra szarpana i bez polotu, ale to na rywali wystarczyło, podobnie było w kolejnym spotkaniu z BBTS-em Bielsko-Biała. Otrzeźwienie nadeszło po zwycięstwie z Czarnymi, później we własnej hali olsztynianie urwali punkt Resovii, by w kolejnym meczu polec z Transferem Bydgoszcz. Ostatnie starcie z Jastrzebskim Węglem to wstyd dla zespołu.

ZAKSA i AZS ostatnio rozegrały pojedynek w lidze, a także dwa w ramach play offów i górą byli kędzierzynianie. W ostatnim starciu w Pucharze Polski kontuzji na początku nabawił się Matti Oivanen, a do Zielonej Góry w ogóle nie przyjechał Bartosz Krzysiek. ZAKSA ostatecznie sięgnęła po Puchar Polski.

Tym razem faworytami ponownie są kędzierzynianie, by wygrać mecz maksymalnie w czterech setach (@1.50). Olsztynianie po słabszym okresie gry tym razem mogą już trochę bardziej powalczyć, ale może być ciężko wybić się ponad 185 punktów (@1.60). 

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!