PlusLIga: AZS PW vs Jastrzębski


AZS Politechnika Warszawska od lat ma problemy finansowe, zawodnicy już nawet żartują sobie na ten temat, ale tylko ci, którzy ze stołecznego klubu odeszli. Aktualnym zawodnikom z pewnością nie jest do śmiechu.

Generalnie jednak niewiele pozostało z Politechniki z poprzedniego sezonu, która nawet raz potrafiła ze Skra wygrać. Choć stołeczni pokazali np. w Jastrzębiu, że potrafią stawić opór, z Resovią udowodnili, że trzeba się z nimi we własnej hali liczyć. Świetny mecz rozegrał Adrian Gontariu, prawdopodobnie najlepszy w karierze. Ogólnie Inżynierowie zaliczyli 23 bloki punktowe. Z ZAKSĄ warszawiacy już sobie nie poradzili.

Jastrzębski Węgiel przez chwilę był liderem PlusLigi, ale ostatecznie zanotował kilka wpadek i osunął się na miejsce poza podium, choć aktualnie z pewnością jest lepszą drużyną od Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Drużyna z Jastrzębia jest ostatnio świetnie dysponowana, udało jej się awansować do Final Six Ligi Mistrzów po dwumeczu z Tours.

Aktualnie najlepszym przyjmującym w lidze jest Michał Kubiak, jego dynamiczność i świetne czytanie gry rywali, przynosi skutek.  Jastrzębianie wygrali w środę ze Skrą Bełchatów w dobrym stylu, a mecz okazał się prawdziwym hitem.

Faworytami są jastrzębianie (@1.30), ale grają w tygodniu Ligę Mistrzów, więc mogą się nieco oszczędzać. Politechnika jest już nieco bardziej doceniana (@3.20). Ale raczej nie będzie więcej niż cztery sety, a co za tym idzie padnie poniżej 185 punktów (@1.65).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!