PlusLiga: Czarni vs Jastrzębski


Cerrad Czarni Radom to beniaminek, który do PlusLigi dostał się dzięki temu, że w ostatniej chwili ligę powiększono. Do składu zatrudniono Wytze Kooistrę, który spełnia oczekiwania, ale nie zawsze gra pierwsze skrzypce. Z pewnością zwycięstwo z PGE Skrą Bełchatów i później ogrywanie kolejnych drużyn (choć niekoniecznie z czołówki)  nie było spodziewane przed sezonem.

Radomianie aktualnie są pokłóceni ze swoimi kibicami, którzy podczas meczów po prostu milczą. Ich doping zawsze pomagał drużynie, a może raczej przeszkadzał rywalom? Siatkarze obrazili się za kilka słów i gestów. Czarni mieli chwilowo kłopoty kadrowe, kontuzjowanych było trzech zawodników, troszkę wtedy ich gra opadła. 

Jastrzębski Węgiel przez chwilę był liderem PlusLigi, ale ostatecznie zanotował kilka wpadek i osunął się na miejsce poza podium, choć aktualnie z pewnością jest lepszą drużyną od Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Drużyna z Jastrzębia jest ostatnio świetnie dysponowana, udało jej się awansować do Final Six Ligi Mistrzów po dwumeczu z Tours. Aktualnie najlepszym przyjmującym w lidze jest Michał Kubiak, jego dynamiczność i świetne czytanie gry rywali, przynosi skutek. 

Jastrzębianie zagrali w 1/6 Ligi Mistrzów z Asseco Resovią Rzeszów. Jastrzębianie we własnej hali wygrali 3:0, zabrakło wtedy Krzysztofa Ignaczaka, a w rewanżu oprócz libero nie zagrał także Dawid Konarski i Jochen Schoeps pozostał bez dobrego zmiennika. Jastrzębski Węgiel ligę zakończył na 3. miejscu, wyprzedzając o punkt ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. 

W Pucharze Polski Jastrzębski Węgiel w świetnym stylu jeszcze raz pokonał Asseco Resovię Rzeszów, by w finale przegrać z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i nieco popsuć sobie humory przed imprezą w Ankarze.

W pierwszym meczu pewnie wygrali jastrzębianie. Znakomicie rozgrywal Michał Masny, a Michał Łasko zanotował 18 punktów przy skuteczności 74 procent. Dobrze przyjmował też Michał Kubiak i przez dobrą formę atakującego, był nieco mniej eksploatowany w ataku. 

W drugim spotkaniu ponownie lepsi byli jastrzębianie, ale w Pucharze Polski, kiedy te zespoły znów się ze sobą spotkały, doszło do czterech setów. Co więcej, Czarni byli bliscy doprowadzenia do tie breaka, ale z równowagi ich wyprowadził... fałszywy alarm przeciwpożarowy.

W meczu może paść powyżej 160 punktów (@1.72), ale Jastrzębianie powinni wygrać i przypieczętować awans do półfinału (@1.12

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!