PlusLiga: PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn


To bardzo pracowity tydzień dla bełchatowian. W ciągu ośmiu dni, od soboty do soboty, rozegrają aż cztery spotkania. Połowa z nich już za nimi. Najpierw udało im się rozprawić z Delectą Bydgoszcz, a w środę z Dynamem Moskwa. To nie pierwsza sytuacja, kiedy PGE Skra Bełchatów jest zmuszona do rozgrywania dużej liczby spotkań w ciągu kilku dni. Podobnie było na początku sezonu, kiedy bełchatowianie musieli udać się do Dauhy na Klubowe Mistrzostwa Świata. Szybciej musieli rozegrać mecz z Asseco Resovią Rzeszów, ale podczas KMŚ rozegrali pięć spotkań. Z jednej strony to zjawisko pozytywne - Skra mogła ogrywać się z trudnymi rywalami, z drugiej - zmęczenie odbiło się na późniejszych wynikach bełchatowian.

Indykpol AZS Olsztyn zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, w pięciu spotkaniach drużyna zdobyła zaledwie trzy punkty i zarazem jedyne trzy sety w tym sezonie. W drugiej kolejce olsztynianie pokonali Wkręt-met AZS Częstochowa. Później było tylko gorzej, o ile porażki ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle czy Asseco Resovią Rzeszów nie dziwią, o tyle przegrana z Effectorem Kielce bez nawiązania większej walki i wygrania choćby seta, nie świadczą dobrze o Indykpolu.

W Skrze wciąż nie zagra Daniel Pliński, któremu dokucza grypa, ale Karol Kłos godnie zastąpił doświadczonego kolegę w meczu z Dynamem. Świetnie na przyjęciu grał Mariusz Wlazły, nie ugiął się pod presją rywali, którzy zagrywali specjalnie na niego.

Oczywiście ciężko porównywać Dynamo Moskwa do Indykpolu AZS Olsztyn. O ile polski rywal może również powalczyć ze Skrą, bo ma przewagę związaną z tym, że mógł spokojnie trenować, kiedy bełchatowianie walczyli o ważne punkty. Skra prawdopodobnie będzie chciała dać odpocząć zawodnikom, którzy w Łodzi grali więcej, ale ławka wicemistrzów kraju wydaje się być i tak silniejsza od składu AZS-u: Yosleyder Cala, Dejan Vincić, Konstantin Cupković czy Michał Bąkiewicz.

W Olsztynie w ostatnim meczu najwięcej punktowali Wojciech Ferens i Bartosz Krzysiek. Drużyna zagrała bardzo słabo w przyjęciu, także siła zagrywki jest mniejsza niż w przypadku bełchatowian.

Nasz typ: PGE Skra Bełchatów z handicapem -2.5 seta @1.55

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!