PlusLiga: Politechnika Warszawska - Skra Bełchatów


Po raz ostatni PGE Skra Bełchatów przegrała mecz i straciła jakiekolwiek punkty 4 listopada. Od tej pory wicemistrzowie Polski nie oddawali żadnym rywalom więcej niż jednego seta. Odnieśli w tym czasie dwa cenne zwycięstwa w Lidze Mistrzów z Dynamem Moskwa, a także nie stracili punktów ze słabszymi zespołami z PlusLigi, czyli z AZS-em Częstochowa czy Delectą Bydgoszcz, jak to uczynili inni pretendenci do tytułu: Zaksa Kędzierzyn-Koźle czy Asseco Resovia Rzeszów. Skra z bardzo kiepskiej sytuacji, awansowała na drugie miejsce w lidze.

Skra w ostatnich tygodniach rozgrywa prawdziwe maratony, grając średnio co drugi dzień, jak widać - nie odbija się to na wynikach. Siatkarze przyznają, że sporą zasługę mają w tym fizjoterapeuci. W ciągu ostatnich dni wiele się dzieje w szeregach bełchatowian. Kontrakt z klubem rozwiązał Yosleayder Cala, teraz będzie grać w Turcji. Po jego odejściu okazało się, że Kubańczyk chciał występować w podstawowym składzie, ale nie był zbyt cierpliwy. Jako zmiennik Mariusza Wlazłego, ciężko byłoby, żeby grał więcej. Miał swoje szanse np. podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Choć pokazał się tam z dobrej strony, trener Jacek Nawrocki nie dawał mu zbyt wielu szans. W brzydkim stylu Cala opuścił Bełchatów. Kilka dni później spadła bomba - do Skry dołączy Dante Boninfante, rozgrywający! Siłą rzeczy - trzech rozgrywających w drużynie, to za dużo. Klub rozwiązał więc kontrakt ze słabo spisującym się i ciągle kontuzjowanym Dejanem Vinciciem.

Dante dołączył do zespołu we wtorek, wiadomo, że Paweł Woicki nie rozegra pełnego meczu na swojej pozycji, więc jest niemal pewne, że przynajmniej przez chwilę zobaczymy nowy nabytek Skry w akcji.

Politechnika Warszawska miała ostatnio serię łatwiejszych spotkań, w II kolejce udało im się pokonać Jatrzębski Węgiel, w ostatniej przegrali łatwo z Asseco Resovią Rzeszów. Teraz czekają ich dwa bardzo trudne starcia: właśnie ze Skrą i w weekend z Zaksą. Utrzymanie się na podium będzie ciężkie, ale dotychczas stołeczni spisywali się solidnie, więc może ich stać na niespodziankę?

W ostatatnim meczu Skra pokonała Effector Kielce 3:1, ale w podstawie zabrakło Atanasijevicia i Winiarskiego. MVP został Daniel Pliński, solidnie spisywał się także kapitan - Mariusz Wlazły.

AZS Politechnika Warszawska tradycyjnie może liczyć na Krzysztofa Wierzbowskiego, Grzegorza Szymańskiego i Fabiana Drzyzge. To głównie zbiór polskich, ambitnych siatkarzy, którzy do meczu ze Skrą nie przystąpią z myśleniem, że to za trudny rywal.

Nasz typ: PGE Skra Bełchatów z handicapem -1.5 seta @1.50

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!