PlusLiga: Transfer w niepokonanym Bełchatowie


Skra Bełchatów po beznadziejnym poprzednim sezonie, w którym zajęła 5. miejsce, najgorsze od wielu lat, musiała dokonać pewnych zmian.

Skra 2013 rok zakończyła na fotelu lidera, ale mając na koncie rozegrane jedno więcej spotkanie niż restza czołówki. 4 stycznia bełchatowianie w meczu charytatywnym pokonali Zaksę Kędzierzyn-Koźle i w tym spotkaniu brakowało już Nicolasa Uriarte, zastąpił go Aleksa Brdjović i dobrze wywiązał się ze swojego zadania. Podobnie bylo w Olsztynie, a także u siebie z Radomiem.

Niestety słabszy moment przyszedł w starciu na Podpromiu z Resovią. Serb był niedokładny i przede wszystkim mocno zestresowany, na szczęście dla zespołu - Argentyńczyk wraca do sprawności i w meczu z Zaksą zagrał już na swoim poziomie. Trener po zdobyciu 20 punktów przez bełchatowian wprowadzał na boisko Serba.

Świetny mecz rozegrała PGE Skra z Jastrzębskim Węglem, choć przegrany w tie breaku. Dwa pierwsze sety bełchatowianie przespali, ale później uaktywnił się Stephan Antiga i pociągnął swój zespół do lepszej gry.

Transfer Bydgoszcz prezentuje się bardzo przeciętnie. Zakontraktowanie Heynena z pewnością było dobrym krokiem działaczy, bo po odejściu Antigi, Wrony czy Konarskiego, zespół nie był w stanie udźwignąć presji po poprzednim sezonie. Delecta przestała istnieć, a Transfer był przez chwilę najsłabszy w lidze. Ostatecznie poza sprowadzeniem trenera, pozysano m.in. Carsona Clarka oraz Garetta Mugututię. Na razie jest lepiej, bydgoszczanie pokonali ostatnio ZAKSĘ oraz BBTS. Czy uda im się dostać do fazy play-off? Będzie ciężko.

W Bełchatowianie faworytami są gospodarze, którzy w tym sezonie we własnej hali jeszcze nie przegrali (@1.05). Transfer ma jednak szansę na urwanie seta, bo przecież nie ma nic do stracenia (@2.00).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!