Powrócić na podium


Sześć najlepszych drużyn w dwóch grupach. Emocje od pierwszej zagrywki w fazie grupowej, do ostatniego punktu w finale. Przed nami finały Ligi Światowej w Rio de Janeiro. Faworytem są oczywiście gospodarze, ale Polacy chcą im pokrzyżować szyki i tak jak w 2012 zdobyć złoto, lub w najgorszym wypadku stanąć na podium, tak jak rok wcześniej.

Liga Światowa – kursy na zwycięstwo

O tym, że z Polakami trzeba się liczyć, Brazylia przekonała się przed rokiem na Mistrzostwach Świata. Biało-czerwoni przed własną publicznością sięgnęli po złote medale, w finale pokonując właśnie „Canarinhos” i przerywając ich wielką dominację w światowej siatkówce. Po tamtym sukcesie kadra naszej drużyny nieco się zmieniła, a odszedł przede wszystkim Mariusz Wlazły – MVP tamtego turnieju. Do reprezentacji wrócił za to Bartosz Kurek i znów jest czołową postacią zespołu z orzełkiem na piersi.

Finały Ligi Światowej zapowiadaliśmy także na Unibet.pl

Wczoraj polskie obywatelstwo przyznano także Kubańczykowi – Wilfredo Leonowi. Jest to czołowy siatkarz na świecie. Leon nie ukrywa aspiracji do gry w reprezentacji Polski. Czy trener Stephan Antiga zdecyduje się na powołanie „farbowanego lisa” czy będzie chciał zostać przy składzie opartym na rodowitych Polakach? O tym przekonamy się wkrótce. Leona nie ma oczywiście w kadrze na finały Ligi Światowej, które rozpoczynają się już dziś.

Dla biało-czerwonych Liga Światowa rzadko bywała priorytetem, a najlepiej o tym świadczy skromny dorobek medalowy. Brąz z 2011 roku zdobyty w Trójmieście i złoto rok później w Sofii, po zwycięstwie z USA w finale. W tym roku Polska mierzy jednak wysoko i nikt w drużynie nie myśli o luźnym podejściu do turnieju. Triumf podopiecznych Antigi wyceniany jest na 3.50.

 

Kandydatem nr 1 do wygrania imprezy są gospodarze – Brazylijczycy 1.90. „Canarinhos” mogą pochwalić się łącznie osiemnastoma medalami, w tym dziewięcioma złotymi, co czyni ich najbardziej utytułowanym zespołem w historii Ligi Światowej. Przed rokiem we Florencji Brazylijczycy w finale ulegli reprezentacji USA. Rok wcześniej lepsi w finale okazali się Rosjanie. Paradoksalnie ostatni raz „Canarinhos” sięgnęli po triumf w World League w 2010 roku, zatem czekają na taki sukces dłużej niż Polska!

Rywalem Brazylii w grupie będzie Francja (zespół, który suchą stopą przeszedł przez eliminacje w dywizji II) oraz USA. To niezwykle mocne zestawienie, biorąc pod uwagę, że trzecim zespołem w notowaniach bukmacherów na złoty medal jest właśnie drużyna Stanów Zjednoczonych – 6.00, a czwartym Francja – 9.00.

Polacy w grupie podejmą Włochów (czwartek 21.05) i Serbów (piątek 21.05). Nie będą to na pewno łatwe mecze, ale w obu przypadkach ekipa Antigi będzie uchodziła za faworyta. Sprawę ułatwiają nam zresztą sami rywale – z reprezentacji Włoch dyscyplinarnie zostało usuniętych czterech zawodników. Mowa o Iwanie Zajcewie, Giulio Sabbim, Luigim Randazzo oraz Draganie Travicy, którzy nie wrócili na noc do hotelu.

Po fazie grupowej w sobotę przyjdzie czas na półfinały, a w niedzielę mecz o 3. miejsce i wielki finał. Oby z udziałem Polaków! Złoto w Rio byłoby potwierdzeniem ubiegłorocznego sukcesu na Mistrzostwach Świata. Tak czy inaczej – przed nami wielkie siatkarskie emocje. A wszystkie mecze brazylijskiego turnieju obejrzycie na Unibet TV!