KMŚ: Skra powalczy z Zenitem


Wicemistrzowie Polski swój mecz II kolejki PlusLigi musieli rozegrać już we wtorek, a nie jak pozostałe zespoły od soboty do poniedziałku. Powód był prosty - bełchatowianie otrzymali przepustkę do startu w Klubowych Mistrzostwach Świata, prestiżowej imprezie rozgrywanej w Dausze. Jedynie termin oraz lokalizacja budzą pewne wątpliwości. Ligi w Europie dopiero wystartowały, a w stolicy Kataru trybuny i tak są puste, czyli zainteresowanie jest znikome.

W grupie A grają: Trentino Diatec Trento, Sada Cruizero, meksykański Tigres UANL oraz reprezentanci gospodarzy - Al-Rayyan Sport Club. Pewne awansu są dwa pierwsze zespoły.

Skra trafiła do grupy B razem z Zenitem Kazań, Al-Arabi Dauha (reprezentanci gospodarzy) oraz drużyną Zamalek z Egiptu. W pierwszym meczu PGE Skra Bełchatów pokonała właśnie tą ostatnią drużynę 3:0 (27:25, 25:19, 28:26). O godzinie 18. zmierzą się z Zenitem, a za dwa dni z Al-Arabi.

Skra i Zenit znają się bardzo dobrze. Przynajmniej obie drużyny wiedzą, czego po sobie się spodziewać.

Z PGE Skry Bełchatów odeszli: Bartosz Kurek, Marcin Możdżonek i Miguel Falasca. W drużynie pozostali Mariusz Wlazły, Daniel Pliński czy Michał Winiarski, a latem szeregi zespołu zasilili Dejan Vincić i Yosleyder Cala. Drużyna z Bełchatowa zwyciężyła w Memoriale Zdzisława Ambroziaka, który był rozgrywany pod koniec września w warszawskiej Arenie Ursynów, następnie wywalczyła Superpuchar Polski. W lidze w I kolejce bełchatowianie odnieśli łatwe zwycięstwo, w II kolejce z Asseco Resovią Rzeszów ulegli po bardzo wyrównanym meczu, dopiero w tie breaku (grali w Rzeszowie).

Zenit Kazań w rosyjskiej Superlidze na razie wygrał cztery spotkania, ale trzy z nich dopiero w tie breakach. W pierwszym meczu w Dausze w czterech setach poradził sobie z miejscowym Al-Arabi.

Rosyjska drużyna faworytem jest nie bez powodu. Mimo wszystko Skra osłabiła się w stousnku do poprzedniego sezonu. Eksperymenty z przerzuceniem Mariusza Wlazłego na przyjęcie nie są na pewno złe, ale zagrywka Zenitu jest bardzo mocna, (jeszcze) niedoświadczony na tej pozycji Wlazły może mieć problemy. Aleksander Atanasijević może nie radzić sobie z blokiem Rosjan, bo to jeszcze młody zawodnik. Silnymi punktami Zenitu są Michajłow czy Vermigli, a także nowy nabytek - Andreson.

Mimo wszystko wydaje się, że Skra stoi w tym spotkaniu na straconej pozycji, ale powinna zakwalifikować się do półfinału. Bełchatowianie mają już dwa srebrne krążki zdobyte w 2009 i 2010 roku. Zenit Kazań w tym momencie wydaje się być silniejszy od polskiej drużyny, w której Jacek Nawrocki wciąż eksperymentuje, a zawodnicy jeszcze nie do końca są w najwyższej formie. Nasz typ: zwycięstwo Zenitu Kazań po kursie 1.35

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln w Unibet!