KMŚ: Skra w ostatnim meczu grupowym!


Zwycięstwo PGE Skry Bełchatów na pewno mogło ucieszyć kibiców, ale nie był to najlepszy mecz, jaki bełchatowianie rozegrali w ostatnim czasie. Zenit Kazań to zespół mocny, naszpikowany gwiazdami, ale w lidze nie odnieśli żadnego zwycięstwa bez straty seta. Przy stanie 2:1 z polskim zespołem nagle ich gra się zatrzymała. Już wcześniej mieli słabsze okresy, ale w czwartym secie zupełnie pogubili się w odbiorze, jakby zapomnieli, jak to się robi. W tie breaku Skra się po prostu spięła, zagrali świetnie, szczególnie Atanasijević i Cala, który zaserwował aż dwa asy.

W grupie A wszystko jest jasne. Pierwsze miejsce przypadło Trentino Diatec Trento, a drugie brazylijskiemu zespołowi Sada Cruzeiro, z którym Skra zmierzy się, jeśli wygra 3:0 lub 3:1.

W grupie B na pierwszym miejscu jest Skra z pięcioma oczkami, następnie Kazań z czterema i Al-Arabi Dauha z trzema. Katarski zespół urwał seta rosyjskiej drużynie. Można spodziewać się łatwego zwycięstwa Zenitu z drużyną Zamalek, więc siatkarze będą mieć na koncie siedem punktów. Skra do awansu potrzebuje zwycięstwa lub porażki 2:3, jeśli przegra 1:3 lub 0:3, to awansuje Al-Arabi Dauha. Najlepiej byłoby, gdyby bełchatowianie zgarnęli komplet punktów, ale do tego daleka droga...

Al-Arabi Dauha to drużyna, która pozyskała kilku siatkarzy na miesiąc, właśnie na czas tego turnieju. Są to m.in.:
- Christian Pampel, niemiecki zawodnik, który od kilku sezonów występuje w tym turnieju w barwach katarskiego klubu.
- Richard Lambourne, amerykański libero, grał w Polsce przez kilka sezonów (w klasyfikacji słabszy od Pawła Zatorskiego),
- Matti Oivannen, brat Miko Oivannena, dobry środkowy, występujący w lidze włoskiej, co owocuje pewnym doświadczeniem (pierwszy w klasyfikacji najlepiej blokujących),
- Dante Boninfante - włoski rozgrywający, grywający w kadrze. Po tym turnieju jest łączony ze Skrą...

Łatwo na pewno nie będzie siatkarzom Skry, z drugiej strony można narzekać na to, że bełchatowianie nie są jeszcze zgrani, co w takim wypadku z rywalami, którzy grają ze sobą np. tylko pod ten turniej. W meczu z Zenitem niewiele grał Mariusz Wlazły, ale za to wybornie spisywał się Yosleyder Cala. Dobrze w końcu zagrał Aleksander Atanasijević, no i jak zwykle - Michał Winiarski.

Łatwej przeprawy spodziewać się nie można. - Al-Arabi w spotkaniu z nami wiele do stracenia mieć nie będzie, a my musimy w środę wygrać. Zresztą z tego, co już widziałem, chłopaki nieźle grają. Musimy być bardzo skoncentrowani - mówił Winiarski dla Przeglądu Sportowego. Nasz typ: powyżej 160.5 punktów w meczu po kursie 1.55!

Zarejestruj się w Unibet i zgarnij bonus 100% do 200pln!