Liga Mistrzów: Fenerbahce vs Skra Bełchatów


Mecze o nic bywają trudne do typowania, bo nie do końca wiadomo z jakim nastawieniem do gry przystępują drużyny. PGE Skra Bełchatów naprawdę nie gra o nic, zespół wywalczył sobie awans z pierwszego miejsca i wynik tego spotkania nie ma żadnego znaczenia. Fenerbahce natomiast walczy jeszcze o grę w Pucharze CEV.

Tomis mierzy się z Dynamem Moskwa, które poza meczami ze Skrą, straciło ledwie dwa sety, więc rumuńskiej drużynie będzie niezwykle trudno (szczególnie po tym, co Tomis pokazał przed tygodniem).

Sezon dla Skry jest wyczerpujący, a wszystko zdeterminował wyjazd do Dauhy na Klubowe Mistrzostwa Świata, przez co przesunął się kalendarz w PlusLidze i wszystko zaczęło wyglądać tak ciężko. Nareszcie odrobinę się ustabilizowało, więc by nabrać więcej sił, trener drużyny postanowił poczynić małe zmiany kadrowe.

Jacek Nawrocki pozostanie w Bełchatowie wraz z najbardziej "eksploatowanymi" zawodnikami, czyli: Mariuszem Wlazły, Danielem Plińskim, Michałem Winiarskim, Wytze Kooistrą oraz Dante Boninfante. Ten ostatni do drużyny dołączył stosunkowo niedawno i choć już pokazuje, jak cennym jest nabytkiem, warto, by ograł się trochę z najważniejszymi zawodnikami w drużynie.

Do Fenerbahce polecieli więc: Aleksandar Atanasijević, Paweł Woicki, Konstantin Cupković, Michał Bąkiewicz, Karol Kłos, Paweł Zatorski i dodatkowo młodzież: Dawid Konieczny, Jędrzej Maćkowiak, Kacper Turoboś, Damian Wdowiak i Łukasz Zugaj.

Nie do końca wiadomo, co z Atanasijeviciem, który teoretycznie też powinien zostać w Bełchatowie. Serb jednak ostatnio pauzował z powodu bólu kolana, na który się uskarżał, teoretycznie już wszystko jest w porządku, ale czy wyjdzie w podstawowym składzie? Pozostali zawodnicy (poza młodzieżą) mieli duży udział w zwycięstwach z Tomisem i Resovią, więc tak naprawdę nie można powiedzieć, że do Turcji polecieli przeciętni zawodnicy.

O sile Fenerbahce świadczy najbardziej doświadczony Ivan Milijković, jednak siatkarz nie wytrzymuje fizycznie już całych spotkań. Dobrze w Łodzi zagrał Leonel Marshall, a ważnym ogniwem jest też Novica Bielica.

Czy Turcy poradzą sobie ze Skrą? Kursy wskazują na to, że bukmacherzy nie ufają w połowie rezerwowej Skrze. Dla nich to taka forma sparingu, mają szansę pokazać, że warto na nich stawiać w kolejnych meczach, a nie trzymać na ławce.

Nasz typ: PGE Skra Bełchatów +1.5 seta @2.30

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!