Liga Mistrzów: Resovia z JW o FF - rewanż


Jastrzębski Węgiel przez chwilę był liderem PlusLigi, ale ostatecznie zanotował kilka wpadek i osunął się na miejsce poza podium, choć aktualnie z pewnością jest lepszą drużyną od Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Drużyna z Jastrzębia jest ostatnio świetnie dysponowana, udało jej się awansować do Final Six Ligi Mistrzów po dwumeczu z Tours.

Aktualnie najlepszym przyjmującym w lidze jest Michał Kubiak, jego dynamiczność i świetne czytanie gry rywali, przynosi skutek.

Asseco Resovia Rzeszów po poprzednim sezonie postanowiła nie dokonywać zbyt wielu zmian, jakby nie chcąc wymieniać mistrzowskiego składu.

Ostatnie występy mistrza Polski bardzo pozytywne, świetna gra z Knack Roeselare w Lidze Mistrzów i awans do Final Six, a także pokonanie PGE Skry Bełchatów 3:0 we własnej hali.

Negatywny akcent po wszystkich świetnych występach powstał niespodziewanie w Warszawie. Trener Andrzej Kowal pozwolił odpocząć Oliegowi Achremowi i nie było go nawet w dwunastce meczowej. Po tych wszystkich zapewnieniach, że Resovia ma dwie równe szóstki, nie powinno być to problemem. Okazało się, że blok AZS PW był zbyt dobrze ustawiony, a ich waleczności nie dało się opanować.

Polskie zespoły spotykają się ze sobą w 1/6 finału Ligi Mistrzów, więc do Ankary na pewno pojedzie jakiś klub z PlusLigi. Jastrzębianie we własnej hali wygrali 3:0, zabrakło wtedy Krzysztofa Ignaczaka, a teraz oprócz libero nie zagra także Dawid Konarski i Jochen Schoeps pozostanie bez dobrego zmiennika.

Faworytami są gospodarze (@1.48), ale Jastrzębski Węgiel może być pierwszą polską drużyną, która pokona w tym sezonie Resovię na Podpromiu (@2.46). Ponieważ Michał Kubiak i spółka do awansu potrzebują dwóch setów, dobrze i bezpiecznie wygląda handicap +1.5 seta ze wskazaniem na JW (@1.70).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!