Polskie drużyny w pucharach (środa)


W hali przy Alei Róż Tauron MKS Dąbrowa Górnicza ugości zespół Stiinta Bacau i zapowiada się, że nie będzie to trudna przeprawa dla Polek. Zespół z Zagłębia Dąbrowskiego względem poprzedniego sezonu utrzymał zbliżony skład. Nowe gwiazdy zastąpiły stare i wydaje się, że wszystko jest kwestią zgrania. Na razie porażki z Atomem Treflem Sopot i Chemikiem Police, nie nastrajają pozytywnie, ale to dopiero początek. Rywal najsłabszy w całej grupie, więc strata punktów w takim meczu byłaby kiepska. Stiinta Bacau to nowy pracodawca dla Kim Stealens, która po beznadziejnym początku sezonu w Impelu Wrocław, została wyrzucona i zasadność tej decyzji jest słuszna. Jeśli Holenderka będzie rozgrywać tak, jak w swoich występach w Polsce, to szykuje się sromotne lanie przyjezdnych.

Atom Trefl Sopot również czeka stosunkowo łatwe zadanie, szczególnie zwracając uwagę na pozostałe rywalki w grupie. Pierwszymi przeciwniczkami będą siatkarki Dinamo Bukareszt, właśnie na wyjździe. Charlotte Leys i Kimberly Hill w pierwszych ligowych meczach pokazały, że trener Buijs może im ufać. Porażka z Chemikiem Police, patrząc na skład beniaminka, nie dziwi specjalnie, więc gdyby odjąć ten jeden wynik, to Atom prezentuje się na razie korzystnie. Zapowiada się walka, ale to Polki są faworytkami meczu.

Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna broni tytułu uzyskanego przed rokiem w Pucharze CEV. Pierwszym rywalem podopiecznych Bogdana Serwińskiego będzie Haifa Volleyball, drużyna izraelska, która podejmie Polki na własnym parkiecie. W Pucharze CEV nie walczy się w grupach, rewanż zostanie rozegrany 30 października w Muszynie, a zwycięzca trafi na wygranego z meczu AEK Ateny vs SVS Post Schwechat. Mineralnie nie powinny mieć w tej fazie turnieju problemu z rywalkami, ale ponieważ są one wielką niewiadomą, wcale nie musi zakończyć się w trzech setach.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle nie ma łatwych rywali w swojej grupie w Lidze Mistrzów. Zmierzy się z Galatasaray Stambuł, Knack Roeselare oraz VFB Friedrichshafen. Pierwsza potyczka to spotkanie z Turkami, którzy są najłatwiejszym rywalem w grupie, bo dopiero debiutują w rozgrywkach Ligi Mistrzów, ale zarazem w swoim kraju są marką uznaną.

Wszystkie polskie zespoły są faworytami w dzisiejszych starciach, jakakolwiek porażka będzie rozczarowaniem i negatywną niespodzianką.

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!