Puchar CEV: Muszynianka vs Omniczka


Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna zapewniła sobie już wcześniej zwycięstwo w tabeli Orlen Ligi. Drużyna Bogdana Serwińskiego czekała tylko na to, z kim zagra w pierwszej rundzie play-offów. Ostatecznie okazało się, że Siódemka Legionovia Legionowo musi grać o utrzymanie w lidze z AZS-em Metal-Fach Białystok, Impel Wrocław pod koniec włączył wyższy bieg i Mineralne zmierzą się z Pałacem Bydgoszcz.

W meczu zaległym z AZS-em Metal-Fach Białystok, Mineralne wyszły drugim składem. Choć na chwilę na boisku pojawiły się najlepsze, najwięcej do powiedzenia miały Helene Rousseaux, Kinga Kasprzak, Katarzyna Gajgał-Anioł czy Dominika Sieradzan. Dobrze się stało, bo dziewczyny bez większych problemów wygrały i udowodniły, że są wartościowymi zmienniczkami. Te same zawodniczki poprowadziły do zwycięstwa drużynę z Budowlanymi Łódź, ale niestety na rozegranie musiała wejść Valentina Serena, bo ten element gry wśród rezerwowych szwankował najbardziej.

Dla Mineralnych to ogromna szansa, odpadając z Ligi Mistrzyń, w stronę Bogdana Serwińskiego skierowano same negatywne słowa, bo naszpikowany gwiazdami zespół nie umiał sobie poradzić na europejskich parkietach. Choć Puchar CEV to ranga niżej od tamtych rozgrywek, będzie to w końcu sukces poza granicami kraju, choć przecież Muszyna wciąż ma do wywalczenia mistrzostwo oraz Puchar Polski.

W Omsku polski zespół zwyciężył w tie breaku, ale oprócz straconych sił na boisku, dojazd również nie należał do najprzyjemniejszych. Teraz to samo czeka rosyjski zespół, oprócz tego, że sama droga do Polski nie była krótka, musiały dojechać do Muszyny. Hala na pewno będzie atutem, trzeba po prostu wygrać i wykorzystać ewentualne zmęczenie rywalek.

W finale czeka już Fenerbahce, które wyeliminowało Urałoczkę Jekaterynburg.

Nasz typ: zwycięstwo Muszynianki @1.30


Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!