ATP Bangkok: Ćwierćfinały!


Gilles Simon kontynuuje dobrą passę, poradził sobie dość dobrze z Bernardem Tomiciem i teraz czeka już na niego kolejny rywal - Igor Sijsling. Holender zdaje się być mniej wymagającym przeciwnikiem, ale za to równiej i skuteczniej serwującym, chodzi tu o warunki fizyczne. Sijslingowi bardzo pasuje hala, stąd też po ostatniej passie porażek od Newport do Metz (mecz na styku z Mathieu, ale przegrany), w końcu obudził się w Bangkoku. Pokonał już dwóch wyżej notowanych rywali: Jarkko Nieminena i Robina Haase. Na Gillesie Simonie zatrzyma się, bo Francuz gra solidnie i przede wszystkim równo, co pokazał właśnie w Metz.

Feliciano Lopez w tym roku nie notuje wielkich wyników, choć wygrał np. w Eastbourne, ale utrzymuje się w czołówce, notowany jest na 25. miejscu w rankingu ATP. Hiszpan ponosi mało przypadkowych porażek, a nawet sprawia pojedyncze niespodzianki, w postaci zwycięstw nad Stanislasem Wawrinkę czy Keiem Nishikorim. W US Open dotarł do III rundy, gdzie przegrał z Milosem Raoniciem, a teraz będzie miał szansę się zrewanżować. Tamten mecz trwał cztery sety, a Kanadyjczyk nie miał zbyt dużo czasu na treningi, ze względu na grę w Pucharze Davisa na ziemi. Poniósł klęskę z Novakiem Djokoviciem, ale wywalczył punkt po wyczerpującym meczu z Janko Tipsareviciem. Raonic męczył się z Marinko Matoseviciem i zdaje się, że nie jest w optymalnej formie po US Open.

Najpewniej do półfinału awansuje Tomas Berdych, którego rywalem jest powracający Yen-Hsun Lu, a meczem znakomitym do oglądania, a nie do obstawiania, będzie potyczka Mikhaila Youzhnego z Richardem Gasquetem.

Nasz typ: Simon @1.34 oraz Lopez @2.65

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!