ATP Challenger Tour Finals: Hanescu vs Pella


W pierwszym półfinale Aljaz Bedene zmierzy się z Adrianem Ungurem, w tym starciu typujemy zwycięstwo Słoweńca.

W drugim półfinale zmierzą się tenisiści, którzy nie ukończyli fazy grupowej bez porażki. Rumun pokonał po dwóch tie breakach Aljaza Bedene, a następnie poradził sobie z Paolo Lorenzim dość łatwo, by przegrać z Gastao Eliasem w trzech setach. Guido Pella sprawił ogromną niespodziankę eliminując Thomaza Bellucciego (eliminując, bo Brazylijczyk ostatecznie się nawet wycofał), przegrał po trzech wyrównanych setach z Adrianem Ungurem, a na koniec pokonał Rubena Ramireza-Hidalgo i ostatecznie wyszedł z grupy.

Victor Hanescu ma udany sezon, choć nie jest tak dobrze, jak bywało wcześniej. Wampir spadł w rankingu i nie miał szans na grę w imprezach ATP World Tour, więc rozbijanie się po Challengerach, nie do końca pokrywa się z jego aspiracjami i umiejętnościami. Udało mu się zdobyć trzy tytuły: w Timisoarze, Banja Luce i Szczecinie, szczególnie w Polsce zrobił dobre wrazenie na kibicach. Grał także w finałach w Sibiu, Bercuit i Arad. Wszystkie turnieje rozgrywane były na kortach ziemnych, ale Hanescu jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że odmówić umiejętności mu nie można na twardej nawierzchni.

22-letni Guido Pella wywalczył w tym sezonie trzy tytuły. Dwa na kortach ziemnych w Salinas i Campinas, a jeden na szybkiej nawierzchni w Mancie. Do tego dołożył triumf deblowy w Pereirze w Kolumbii.

Spotkanie zapowiada się obiecująco, jednak dla Hanescu ten turniej jest idealnym zwieńczeniem sezonu. Bez powodu nie zrobił sobie dłuższego urlopu, by polecieć do Sao Paulo, jeśli wyjedzie z Brazylii bez tytułu, będzie to spora niespodzianka.

Nasz typ: zwycięstwo Hanescu @1.55