ATP Kitzbuhel: Czwartek!


Ostatnio Montanes pokazał, że powraca do lepszej dyspozycji. Problemy zdrowotne, rodzinne, w pewnym momencie nie pozwoliły mu grać tak, jakby tego chcial, więc powrót na wyższy poziom cieszy. W Umag odprawił Richarda Gasquet i dał próbkę dobrego tenisa z Gaelem Monfilsem. W Kitzbuhel póki co uporał się bez żadnego problemu z Adrianem Ungurem i ponad trzy godziny toczył walkę z Victorem Hanescu.

Rywalem Hiszpana będzie Dominik Thiem, reprezentant gospodarzy, który niespodziewanie wyeliminował Andreya Kuzniecowa, a następnie Jurgena Melzera. Szybko pojawiły się pogłoski, że doświadczony Austriak ten mecz swojemu rodakowi sprzedał lub sprezentował. Gdyby udało mu się pokonać jeszcze Montanesa, to wzrosłoby to wszystko do gigantycznych rozmiarów.

Interesująca może być także batalia Marcela Granollersa i Leonardo Mayera. Argentyńczyk pokonał dotychczasowe przeszkody, ale nie były one tak wymagające jak hiszpański tenisista. Panowie grali ze sobą już dwa razy, ale oba mecze miały miejsce sześć lat temu, na ziemi wygrywał Hiszpan, na hardzie Argentyńczyk.

Granollers zdaje się poczynać sobie ostatnio równiej i choć zwycięstwo Mayera z Kohlschreiberem z pewnością jest niespodziewane, to może być wszystko, na co aktualnie stać argentyńskiego zawodnika.

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!