ATP Moskwa: Janowicz z Belluccim!


Jerzy Janowicz nie miał większych problemów z argentyńskim rywalem. Wygrał z nim dwóch setach, w każdym potrzebował jednego przełamania. Zdecydowanie odpowiada to stylowi gry łodzianina, który zawsze podkreśla, że jego taktyka wygląda tak samo przed każdym meczem. Chodzi o to, by dobrze serwować, skracać wymiany. Natomiast przy serwisie rywala wywierać presję, wystarczy raz, by nie tracić sił, a później trzymać serwis, jak najdłużej.

Zwycięstwo na Berlocqiem miało spore znaczenie, oprócz awansu do ćwierćfinału (pierwszego w karierze w cyklu ATP), Janowicz wyprzedzi w najnowszym notowaniu Łukasza Kubota i zostanie pierwszą rakietą kraju. Będzie to miało znaczenie np. w Pucharze Davisa, choć najważniejszy w tym jest po prostu prestiż. Utalentowany Polak w końcu pokazuje, na co go stać. Dodatkowo otrzymał od ATP nominację w kategorii "Objawienie roku", a znając właśnie tego tenisistę, to dla niego spore wyróżnienie, które go zmotywuje do jeszcze lepszych wyników.

Kolejnym rywalem Polaka będzie Thomaz Bellucci. Brazylijczyk z racji rozstawienia w I rundzie miał wolny los, a w II pokonał Flavio Cipollę, który ugrał zaledwie pięć gemów. Włoch słabo serwował, a drugie podanie było kopalnią punktów dla wyżej notowanego rywala. Sam Bellucci raczej nie zachwycił, ale nie musiał się też wspinać na wyżyny swojego tenisa. Nie jest to dla nikogo rywal łatwy, bo to zawodnik leworęczny, również nieźle serwujący (ma niezłe warunki fizyczne, choć wiadomo, że gorsze od Janowicza - 187 centymetrów wzrostu przy 82 kilogramach wagi). Ostatnie występy przeciętne, dwie porażki w azjatyckim cyklu z Alejandro Fallą i Martinem Klizanem, a w US Open z Pablo Andujarem.

To nie będzie łatwy mecz, bo w tej fazie takich już nie ma, ale mamy nadzieję, że Janowicz uskrzydlony swoim czwartkowym wynikiem, newsem o byciu numerem jeden w Polsce i nominacji ATP, zagra kolejny dobry mecz. Nasz typ: zwycięstwo Janowcza po kursie 1.74.

Zarejestruj się w Unibet i zgarnij bonus 100% do 200pln!