ATP Rotterdam: Janowicz chce potwierdzić dobrą formę?


Najlepszy polski tenisista aktualnie jest notowany na 21. miejscu w rankingu ATP. We wrześniu nie mógł wystąpić w meczu o Grupę Światową z Australią z powodu kontuzji, nie czuł się jeszcze na początku sezonu, ale teraz zapewnia, że wszystko jest w porządku.

Janowicz spisał się podczas Pucharu Davisa, gdzie wygrał dwa mecze (z Karenem Khachanovem i Dmitriyem Tursunovem). Zdrowotnie wygląda wszystko dobrze, a forma wydaje się być w miarę stabilna. W poprzednim sezonie polski tenisista nie notował raczej porażek z niżej notowanymi rywalami, nie radził sobie po prostu z przeciwnikami z najwyższej ligi.

Julien Benneteau to bardzo doświadczony i solidny gracz, szczególnie właśnie na hali. W tym sezonie na razie wygrał zaledwie dwa mecze w cyklu: z Matthew Ebdenem i Pablo Carrena-Busta, ale po pięciosetowej batalii. W Montpellier uległ Nikolayowi Davydenko, co było swego rodzaju niespodzianką. Na razie francuski tenisista spisuje się poniżej oczekiwań.

Przed rokiem w Montpellier zanotował ćwierćfinał, a tydzień później w Rotterdamie zagrał w finale. W kolejnym tygodniu przegrał w Marsylii w II rundzie właśnie z Jerzym Janowiczem. Z łodzianinem przegrał później jeszcze raz - w Montrealu, ale wtedy w trzech setach.

Janowicz dobrze grał w Pucharze Davisa, ale także w Montpellier pokazał się z dobrej strony. Świetny serwis i przede wszystkim gra z głową, coraz mniej błędów wynikających z tzw. podpalania się na piłki.

Zdecydowanym faworytem jest Polak (@1.45), zwycięstwo Francuza byłoby sporą niespodzianką (@2.65). Po ostatnich występach Janowicza można się spodziewać, że zakończy to spotkanie w dwóch setach (@2.14).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!