Challenger Andria: Wielki finał!


Dustin Brown ma 28 lat, ale na światowych kortach nie funkcjonuje od zawsze. Najpierw grał pod flagą Jamajki, potem zmienił obywatelstwo na niemieckie, co znacznie ułatwiło mu funkcjonowanie w tenisowym  światku. Czarnoskóry zawodnik ma jeden znak rozpoznawczy - dredy, a gdyby nie widzieć głowy, to z pewnością będą to charaktersystyczne buty z kolorowymi sznurówkami.

Brown w przeszlości po Europie jeździł specjalnym wozem, w pewnym momencie udało mu się wejść do Top 100 gry podwójnej, do Top 100 gry pojedynczej, a potem zaczęło się spadanie. Niemiec nie jest równym zawodnikiem, lubi grywać z różnymi partnerami, udało mu się sięgać po tytuły ATP, ale w większości bryluje w Challengerach.

W tym sezonie aż do Delray Beach próbował swoich sił w ATP, potem przerzucił się na Challengery, zaliczył finał w Sarajewie, III rundę Wimbledonu, gdzie przegrał z Adrianem Mannarino, a do turnieju głównego wszedł przez eliminacje. Zwyciężył w Genewie, a niedawno był w półfinałach w Eckental i Ortisei, przed tygodniem przegrał w I rundzie w Helsinkach, ale za to zanotował finał debla.

W Andrii w deblu już nie gra, odpadł dość niespodziewanie w ćwierćfinale. W I rundzie uporał się z Andriejem Kapasiem, choć Polak stawił naprawdę żelazny opór. Obaj zawodnicy świetnie serwowali, ale kluczowe momenty należały do Browna, w kolejnej rundzie Niemiec pokonał Roberta Mancorę, równiez zaważyło podanie.

Marton Fucsovics to 21-letni tenisista z Wegier, który notowany jest na 233, miejscu w rankingu ATP. W tym sezonie osiągnął tylko kilka godnych uwagi rezultatów. Na początku sezonu pokonał Radu Albota w Pucharze Davisa, , a następnie dotarł do ćwierćfinału na chali w Cherbourgu. Przeniósł się w sezonie ziemnym do Chin, gdzie dotarł do finału w Anning i przeszedł przez eliminacje w Metz, a następnie pokonał Jeremy'ego Chardego. Pozostałe wyniki dużo słabsze, kończył występy dość szybko. W Andrii znów zachwyca, po pokonaniu Andreasa Haider-Maurera, rozprawił się z Andreą Arnaboldim i Frankiem Danceviciem. Mecz z Włochem był kiepski, ale pozostałe były naprawdę dobre, głównie serwis decydował o zwycięstwie.

Fucsovics i Brown mieli okazję spotkać się niedawno w I rundzie w Eckental, Niemiec wtedy zwyciężył w trzech setach. Po pierwszym przegranym, w dwóch kolejnych nie był już zagrożony, mimo że nie był to najlepszy mecz w jego wykonaniu.

Faworytem jest ponownie Brown, który dobrze radzi sobie w Andrii, co pokazuje od pierwszego meczu. Węgier i tak zrobił świetny wynik i choć na pewno będzie mocno się starał, by zdobyć pierwszy tytuł, Niemiec zdaje się być zbyt silnym rywalem.

Nasz typ: zwycięstwo Browna @1.36

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!