Challenger Brasov: I runda!


W rumuńskim Brasovie organizatorzy nie zaplanowali dziś zbyt wielu spotkań, w tym roku nie zawitały też żadne wielkie nazwiska, ale jest kilku ciekawych zawodników, którym warto się przyjrzeć, m.in. Roberto Carballes Baena, Blaz Rola, Steven Diez czy Kyle Edmund.

Blaz Rola jest zawodnikiem szczególnie interesującym, bowiem trenował w USA podczas edukacji uniwersyteckiej, przez co technicznie jest graczem znakomitym. Nie wiadomo dokładnie z jakich powodów zawitał w ostatnim polskim Futuresie w Polsce. Wcześniej zaliczył starty w Brazylii (Challengery), a teraz gra w Rumunii, prawdopodobnie turniej w Polsce był dla niego w pewien sposób treningiem.

Słoweniec notowany jest na początku trzeciej setki, ale to kwestia czasu, kiedy zawita do Top 100. Kolejne 27 punktów na swoje konto zainkasuje za start w Bytomiu, gdzie jednak nie musiał rozgrywać pięciu spotkań, a tylko cztery. W finale na kort nie wyszedł Filip Krajinović, który dzień wcześniej rozegrał mordercze spotkanie z Ruim Machado. Rola stracił dwa sety w starciach z Polakami, ale ci byli jeszcze bardziej zmotywowani przed własną publicznością. Mimo straconych setów Słoweńcowi nie można odmówić znakomitej gry: potrafił zmieniać tempo wymian, grał agresywnie i jedynie pasywna gra i wyczekiwanie rywala na błędy potrafiło go wybić z rytmu.

Rywalem Roli w I rundzie w Rumunii będzie Aleksandr Nedovesov, który jeszcze dwa lata temu występował niemal tylko w turniejach ITF Futures. Notowany na 153. miejscu Ukrainiec bez powodzenia walczył ostatnio w eliminacjach do US Open, a wcześniej notował niezłe wyniki np. w Oberstaufen czy Pradze, ale ostatnie turnieje przed Nowym Jorkiem, czyli Liberec i San Marino, nie były już tak pomyślne. Z pewnością szykuje się dobry mecz, ale to Rola jest w gazie, przez co jest faworytem.

Nasz typ: Rola @1.60

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!